Na wsi kiedyś wszyscy śpiewali. Nie było powodu, żeby jakieś śpiewać, ktoś wodę ze studni nabierał, ktoś krowę wypędzał,
śpiewała kobieta a jeszcze jak jej facet odśpiewał, to była rozmowa. Śpiewem można było się nawet umówić. Mój wujek się
umawiał z przemytnikami ze Słowacji śpiewem.
Film o Potańcówkach przy dudach odbywających się od 2016 roku w Beskidzie Żywieckim. To jest właśnie #folklor przez duże F.
#muzyka #tradycja


























#tradycja #polska #lewackalogika