To nie jest żart

Andy Duncan, pisarz science fiction martwi się, że “Władca Pierścieni” Tolkiena promuje rasizm, bo orkowie (ludobójczy kanibale zbrojnie napadający na pokojowe ludy) są ukazani w książkach jako “ci gorsi”. Autor poucza, że nie należy ich w ten sposób osądzać i warto spróbować zrozumieć ich motywacje.

Źródło: https://www.dailymail.co.uk/news/article-6428971/Science-Fiction-writer-claims-Lord-Rings-series-racist.html

#heheszki #kultura #ciekawostki #wojnaidei #tolkien
wojna_idei - To nie jest żart 

Andy Duncan, pisarz science fiction martwi się, że ...

źródło: comment_b1OEEMs4AWJnr6ClBWbB5o7Ojys0hnca.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LegionPL: Zgadzam się z tobą całkowicie. Mają zupełnie inne podejście do "podstawy" historii, jej kontekstu oraz poprowadzenia fabuły. Niemniej to pasta i uważam, że w tym wypadku przysługuje mi pewien rodzaj licentia :)
Chociaż moim zdaniem Silmarillion nie jest tak jednoznaczny w identyfikowaniu Dobra i Zła jak Władca Pierścieni lub Hobbit
  • Odpowiedz
Nie sądziłem, że kiedykolwiek uda mi się skompletować najbardziej pożądaną serię Tolkienowską. Zwłaszcza przy moich funduszach! Wreszcie! Mega szczęśliwy!

Oby tylko Amber stanął na wysokości zadania i wydał w tej wersji Upadek Gondolinu

#ksiazki #czytajzwykopem #chwalesie #ksiazkiwhoresbane #tolkien #srodziemie #lotr #wladcapierscieni
Whoresbane - Nie sądziłem, że kiedykolwiek uda mi się skompletować najbardziej pożąda...

źródło: comment_EvIo5V3bVGPsCqSitFIavHAa3zNPgJ5s.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haes82:

cokolwiek poza Hobbitem i Władcą da się w ogóle czytać?


Dzieci Hurina, powieść zarazem epicka(w oryginalnym znaczeniu tego słowa) i tragiczna(przypomina pod tym względem trochę dzieła Szekspira jak Makbet czy Romeo i Julia). Jest to na pewno lektura mroczniejsza niż Władca pierścieni czy Hobbit. Pełna niedoli i złego losu. Wszystko to opisane prozą przywodzącą na myśl stare legendy.
  • Odpowiedz
@Whoresbane: jakkolwiek jestem tradycjonalistą i zawsze wszystkim mówię głośno "Skibniewska" (moje wydanie to właśnie świadomie kupiona Skibniewska) to o Frącach słyszałem raczej dobre opinie. Łoziński ani oryginalny, ani po wprowadzeniu poprawek strawny dla mnie nie jest i IMO kupują go tylko ludzie nieświadomi, a wydawca żeruje na ich nieświadomości.

ps. Aragorn to u Frąców Łazik czy Obieżyświat?
haes82 - @Whoresbane: jakkolwiek jestem tradycjonalistą i zawsze wszystkim mówię głoś...

źródło: comment_wwFqBDmI6GrChBEq2KyXf3pjSkvtoICR.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@wujeklistonosza: Oczywiście. I to nie tylko. Przecież Szajer to Auenland. Riwendejl to Bruchtal. Szeloba się inaczej nazywa.

W dużej mierze to ma uzasadnienie. Dla Anglików duża część nazw z Władcy Pierścieni jest czytelna. No, może jak są językoznawcami.
  • Odpowiedz