W Tokio na ulicy nie można palić papierosów, choć można to robić w lokalach, czyli nie można palić na świeżym powietrzu, a można w zamkniętych pomieszczeniach, gdzie ludzie niepalący będą śmierdzieć od papierosów. Jeśli dmuchnąłbyś w kogoś dymem na ulicy, to policjant może zwrócić ci uwagę, a nawet wlepić mandat. Na pewno będzie to również obraza dla tej osoby, że palisz przy niej.
#ciekawostki #tokio #japonia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@juzniepije: Za to mają wyznaczone palarnie nawet na świeżym powietrzy, trochę jak u nas przystanki autobusowe. No i fajne znaki poziome na chodniku przypominające, że nie można palić. Za to oddzielenie sekcji dla palących w wielu ścianach to ścianka metrowej wysokości, która jak można się domyślać nic nie daje.
  • Odpowiedz
Poleca ktoś jakiś hotel w Tokio? Szukam jednoosobowego pokoju na 7 noclegów w lipcu. Oto co jest mi potrzebne:
- cena maksymalnie około 12 000 jenów (420 zł) za noc (ze śniadaniem),
- śniadanie w dwóch wersjach (zachodnia i wschodnia) którym da się najeść - najlepiej szwedzki stół
- lokalizacja nie na zadupiu :D
- opcjonalnie to jakiś fajny widok z hotelu na Tokio czyli pokój na wyższym piętrze

Przeglądam
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stannis: Tak, Richmond i Apa lub Toyoko INN (może trochę słabsze śniadanie) są przeważnie ok, jeśli nie palisz to koniecznie szukaj pokoju dla niepalących bo potrafią strasznie śmierdzieć mimo nawilżaczy i odświeżaczy powietrza.

  • Odpowiedz