Dziwi mnie kiedy faceci narzekają, że nie mogą znaleźć kobiety a ich jedne jedyne miejsce poszukiwań i podrywu to #tinder.
Jak faceci zdobywali dup*czki 50 lat temu, kiedy tego portalu nie było?
Zacznijmy od tego, że w ogóle na tinderze jest miażdżąca przewaga mężczyzn (nawet do 70-80%) To już tworzy toksyczne środowisko samo w sobie.
Kiedy rozmawiam z koleżankami one najczęściej nie mają i nie planują mieć tej aplikacji
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@julianna49: Ja tak samo dawałem w lewo wszystkie gwiazdeczki w dziwnych pozach, każde zdjęcie w okularach słonecznych, takie, kiedy było widać,, e są odstawione typowo pod atencję. No i podazalem swoim gustem. Tatuaż - lewo, widoczne modyfikacje ciała - lewo, kretyński opis - lewo. Odstępstwa były rzadkie. I przy szanowaniu swoich kryteriów, naprawdę dało się poznać fajne kobiety.
  • Odpowiedz
W sumie się zgadzam z tym co napisała OP, że nierówność tego rynku sprawiła że nie ma sensu apek pobierać jak się nie jest prima sort bo się przepadnie w morzu.

@kuite22: @julianna49 Natomiast do zagadywania dziewczyn IRL to trochę takie romantyzowanie. W dzisiejszych czasach jak też nie jesteś prima sort to nie za bardzo ma sens podchodzić. Jak jesteś pięknym chadem to dziewczyna zapamięta ten "podryw" nawet jak
Ulquiorra - W sumie się zgadzam z tym co napisała OP, że nierówność tego rynku sprawi...

źródło: taka-twa-natura-i-dar-przeklety

Pobierz
  • Odpowiedz
Musiałem dojrzeć aby zrozumieć jaką przewagę genetyczną posiadam ze względu na mój wzrost. 197 cm genetycznego wygrywa. Przez wiele lat tego nie czułem, bo z własnej perspektywy wysokiej osoby tego nie czuć. Dopiero kiedy odblokowałem wyższy poziom świadomości to zrozumiałem, że jaką przewagę genetyczną mam. Od tego czasu inaczej patrzę na ludzi i świat. Czuję tę przewagę kazdego dnia, w każdej sytuacji. Wiem, że mi zazdroszczą (faceci) oraz poodziwiają (kobiety).

#rozowepaski
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolega lvl34, lekarz,dobre auto,dobre zarobki zalozyl tindera i jest załamany.
Laski nie maja nic ciekawego do powiedzenia. Rozmowy jak z botami. Całkiem dobrze wyglądające 30+ samotne.
Laski wyglądające na 8/10 maja 35 lat i są same od wielu lat. Zaintesowana żadne, liczne traumy, psychopatyczne zachowania, egoistka, najlepsze ze zachowują sie akcje jakby miały 18 lat i mnóstwo zycia przed sobą.

Chlop w depresję popada. Myslal ze będzie tam obracał materiał, a jest
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ze laski nie moze znaleźć


@DoktorMorela: a co on robił przez całe studia? Miał 6 lat studiów na znalezienie, miał do wyboru do koloru, jak czasem w jednej grupie na lekarskim facetów nie ma to jaką on miał konkurencjr
  • Odpowiedz
@niemiecki_agent: w tym systemie chodzi o to, żeby frajer/goj pracował coraz ciężej za coraz mniej. Jeżeli kobiety tracą pracę w sektorze prywatnym (tu : w korpo) to znajdą ciepłą posadkę w publicznym, kolejny rozrost biurokracji się zrobi jeśli będzie trzeba. Za te mityczne "zwolnienia kobiet przez AI" koniec końców zapłacą Mireczki i Areczki, a bzikać będą Chady i Mokeby
  • Odpowiedz
#tinder kiedyś natrafiłem na tiktoka jednej dziewczyny, która wytykała niedojrzałość emocjonalną mężczyzn ze względu na opisy na tinderze. To było coś w stylu "dlaczego dalej nie możesz nikogo znaleźć, przecież tyłu wolnych mężczyzn jest wokół? Tymczasem mężczyźni:" i były ukazane screeny ich opisów, gdzie pisali wprost, że nie szukają niczego na poważnie i tak sobie myślę. No i czyja to jest wina? Przecież każdy facet spotkał się z odrzuceniem na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poznałem w końcu na tinderze kogoś fajnego. Ponad 1k par podobna ilość usuniętych po rozmowie typu "aha" "ok" i jest bardzo fajny. Poznałem filipinskiego femboya (。◕‿‿◕。) może to nie jest jakaś topka, czy coś, ale nie narzekam. W planach mamy za jakiś czas się spotkać.

#femboy #tinder
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@qba2004: kto wybrzydza ten nie rucha ( ͡° ͜ʖ ͡°) jeśli femboy jest bardziej kobiecy niż kobieta to dla mnie spoko no. Jeszcze transseksualne kobiety toleruje reszta out
  • Odpowiedz
Wiecie co jest najtrudniejsze w randkowaniu na tinderze? Ogarnięcie psychiki. Jak spotykasz nawet ok dziewczynę, spotykacie się powiedzmy miesiąc, nie jest to jeszcze czas na deklaracje, że chcecie być razem, schodzenia z tindera i myslienia o przyszłości, ale jednak z tyłu głowy myślisz o tym na poważnie, a oboje nadal macie tindera, widzicie jak zmienia jej się lokalizacja, czyli wchodzi i przesuwa profile.

Najlepszym rozwiązaniem jest nadal randkowanie z tindera jeśli macie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szary_piksel: Też tak może być, ale biorąc pod uwagę różnicę w ilości kobiet i mężczyzn na tinderze, raczej wchodzi tam bo ma nieograniczoną ilość atencji i co chwile ktoś może do niej pisać. A nuż chłop okaże się przystojniejszy i bogatszy. Dlatego nie można rozkminiać na ten temat, jest to trudne, bo ludzka psychika to nie jest włącznik i wyłącznik światła, ale innego rozwiązanie nie ma niż bycie na to
  • Odpowiedz
Kontekst: byłem przegrywem przez większość życia. Dziewczyny dawały sygnały, a ja stałem jak słup i analizowałem czy na pewno o mnie chodzi


@szary_piksel: Toś teraz doje[ ]bał. Ty nic nie wiesz o przegrywie, gdy ludzie - w tym płeć przeciwna - traktuje Cię jak śmiecia.
  • Odpowiedz
@szary_piksel: żeby nie było: dobrze robisz i cieszę się że ci wychodzi - ale pozycjonowanie siebie jako przegrywa to takie trochę XD.
Jakbyś poszedł na paraolimpiadę i wygrał dajmy na to bieg ludzi z jedną nogą
  • Odpowiedz