@interpenetrate: been there done that. Sens podróży do spędzania czasu był tylko wtedy kiedy jest obok ciebie osoba która cię kocha.
Ale wyleczyłem się z tego. Zakładam że nie byłeś nigdy w zwiazku. I tutaj jest przyczyna, bo uważasz że związek daje ci gwarancję tego że bedziesz ważny dla tej osoby i ona będzie czuła się tak samo jak Ty i masz takie wyobrazenie o zwiazku. W praktyce jednak to
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@sylwke3100: nieszczególnie, no mi przynajmniej nie. Nie mówimy o tych razach, gdy się chce być samemu. Nie wiem może jesteś introwertykiem i znosisz to inaczej? Mi brak drugiej osoby w sumie

@interpenetrate: Brak drugiej osoby tudzież partnerki nie musi mieć wpływu na wypady, podróże. W końcu w takie miejsca się jedzie z odpowiednim celem a nie rozczulać się nad kimś innym. Chociaż mam wrażenie że tobie właśnie nie
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
@AnonimoweMirkoWyznania: Te całe bycie uczynnym to jedno wielkie p---------e, które matki wciskają swoim synom i robią im tym mentalną krzywdę, gdy potem życie weryfikuje rzeczywistość.

Jedyne czego potrzebujesz to być stanowczym i pewnym siebie. Nie usługiwać, nie pytać co by chciała robić tylko dawać pozorny wybór np. jemy to albo to? Jak będzie marudzić to sam wybierasz i nie oglądasz się na nią, bo kobiety NIENAWIDZĄ podejmować decyzji.

Poza tym
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@AnonimoweMirkoWyznania: zalecam zapoznać się z blackpillem. Miałem tak jak ty, od najmłodszych lat indoktrynowany przez matkę, babcię i ciotki (o zgrozo do dziś mi to wmawiają). Jeżeli jesteś w miarę wysoki i masz jako tako twarz to coś tam sobie znajdziesz jako beciak bo jeżeli byłbyś chadem to same by cię loszki zagadywały. Jednakże nie licz na szare myszki czy dziewice, dziś dziewczyny mają tak wyrobione liczniki że szkoda gadać
  • Odpowiedz
@zero_dwa: trochę ich było np. Kant, Tesla, Newton. Same świry. Pierwszy wymyślał toksyczną filozofię, drugi zwykły dziwak a trzeci całymi dniami rozmyślał o alchemii jak typowy ciemniak z czasów "oświecenia". Dobrze że przy okazji wymyślił coś porządnego.
@Mazurski_Separatysta: ciekawe czy waldsteinowska to faktycznie ukazanie muzyką jak oskarek zasuwa do julki która go zaprosiła do domu prosto z tindera. Swoją drogą beethoven pewnie by o-----ł wertera gdyby nie to,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach