I ponownie dlaczego tego klienta traktują jak parcha. "Gość" poszedł z serwisem w Berlinie na noże, straszył prawnikami, miał zachcianki typu "chcę lawetę z Polski do Berlina" za darmo, rejestrował zakupione auta klientów na swój kod referencyjny i chciał nagrody (tupu 22" koła, PowerWall, czy darmowy Roadster 2.0 za 50 poleceń :) ) czego Tesla nie oferowała poza określonymi regionami. Toczył wojenkę publicznie.
Gość jest u nich na czarnej liście i tyle. U
anon-anon - I ponownie dlaczego tego klienta traktują jak parcha. "Gość" poszedł z se...
  • Odpowiedz
@piotrulos: Odwracasz kot ogonem, przecież tesla też nie podaje w konfiguratorze ceny końcowej tylko sugerowaną.

Nie bardzo rozumiem co to ma wspólnego z tym, że wszyscy producenci podają te ceny z podatkiem i opłatami a Tesla nie?
  • Odpowiedz
@diogene: warto dodać, gdzie to jest. Cupertino, CA (czyli miasto gdzie swoją główną siedzibę ma Apple). Widać, że jest to na parkingu, a co za tym idzie w środku miasta, a nie na jakichś peryferiach. Ciekawe czemu te osoby nie ładują w domu...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 97
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach