Teściowa znów rozkminia problemy zwykłych ludzi w "Ukryta prawda", później "Szpital"... a ja tak bardzo kisnę X-( I tak codziennie...


Zbieram żebroplusy na pocieszenie...


#przegryw #tesciowa #tvn
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A ja mam fajną #tesciowa. Mieszka na wsi, więc zawsze można u nich dobrze się najeść, jeszcze człowiek odjeżdża z wałówką i przez następny tydzień nie trzeba chodzić do spożywczego ( ͡° ͜ʖ ͡°). Teściowe są spoko.

#niepopularnaopinia #oswiadczenie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rozstalem sie wczoraj z dziewczyna. wybrala rodziców. bylismy razem 8,5 miesiąca, znamy się ponad rok. pisałem tu juz na mirko wcześniej o mojej sytuacji. napisałem list do jej rodziców. jej mama chciala sie ze mna spotkać w 4 oczy bez jej ojca, bez mojej dziewczyny. 1h20min zabawy w kotka i myszkę. ja jej swoje a ona swoje. powiedziała mi, że nigdy nie odda córki nie ważne ile będzie mieć lat 20,30 czy 40. że zawsze bedziemy zyc w trojkacie, nawet po slubie. lepiej zebym zrezygnował niż caly czas naciskał na jej córkę.

a moja juz ex jest tak przesiaknieta mamą że masakra. ma zaraz 21 lat a ma zakazy i nakazy do których się stosuje. jej mama sądzi że odpowiednią maxymalną godziną do spotkań jest 20. więc co robiła ex? jechała sobie przed 20 do domu. sporadycznie później. ja do jej domu nie rpzyjezdzalem bo czulem sie tam jak intruz.

co teraz ona wolała zrobić? rozstac sie ze mna niz przejrzeć na oczy i zobaczyc ze rodzice niszczą jej zycie. a ona 'nie chce ich za wrogów więc niestety nic nie zrobi'. mydliła mi oczy nie raz że to się zmieni, że ona się im postawi. a wczoraj wyszło jak wyszło.

do
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bemo: C-----o rozegrałeś cumplu. Napisze Ci tutaj radę starszego manipulmajstra Chaczinsa, bo działam w tym zakresie od 2 lat - tyle jestem z moim różowym. Sytuacja jest podobna - czas do 22 (bogactwo kuhwa), nie chodzę do niej bo czuje się jak intruz, nie raz mnie jej ojciec-burak obrażał, matka to samo. Uśmiechają się a za plecami nóż. Ale do sedna:

Przeproś ją chociażby na kolanach i wróć, a wtem
  • Odpowiedz
Moja teściowa potrafi zadzwonić 12 razy pod rząd do nas, mimo że nie odbieramy. 4 razy na mój telefon, 4 razy na telefon niebieskiego i 4 razy na jego służbowy.

A po co dzwoni? Żeby zapytać, co u nas. Mimo, że widziała nas dzisiaj.

#rodzina #tesciowa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

leżę sobie w łóżku z różowym paskiem, i przybiega teściowa

K---A NO NIE DZIAŁA TEN TELEFON NO NIE DZIALA


wczoraj się przesiadla z e52 na granda 2. rozowy pasek sie pyta co sie dzieje

NO
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#solgaz #tesciowa #remont

@SOLGAZ

Przyszła teściowa robi generalny remont kuchni, w kwestii sprzętu jest zdana na siebie, mąż nie ma czasu się tym zajmować. Zastanawiała się nad płytą indukcyjną, ale ja od razu poleciłem Was. Mam nadzieję, że przyszła teściowa się nie zawiedzie, bo wierzę w Wasze płyty gazowe bez płomienia i jestem fanem dobrych polskich produktów.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwuwarstwowy:

Mam indukcję teraz w mieszkaniu i nienawidzę jej. W Krakowie miałem ceramiczną i bardzo ją lubiłem. Nigdy w życiu nie kupię indukcji i znam całkiem sporo ludzi, którzy wychodzą z takiego założenia. Tam gdzie była ceramiczna nie było podłączenia gazu więc nie było za bardzo wyboru. Teraz gdybym miał wybierać i miał opcję na gaz to zastanawiałbym się nad SOLGAZem, ale nad indukcyjną nigdy.
  • Odpowiedz
Mireczki, mam mały problem z moim #rozowypasek. Bardzo dużo jeżdżę samochodami, bardzo je lubię i właściwie to są one dla mnie pasją i pracą w jednym. Po prostu siła napędowa mojego codziennego życia. Problem w tym, że wyżej wspomniana pani z automatu czuje się źle i w ogóle wpada w panikę, że jest jej niedobrze, kiedy tylko pod butem pojawia się więcej niż 200 kuni. Samochody znacznie powyżej 300 patatajów to już w ogóle śmierć i pożoga. Na dodatek ów #rozowypasek za nic w świecie nie chce zrobić prawa jazdy, bo od zawsze #tesciowa prowadziła politykę "nie chcesz, nie rób, bo się spocisz". I tak oto moja dama wielu rzeczy po prostu boi się spróbować. Bo tak.

Dwa pytania do mirasków, którzy jakimś sposobem oswoili swoje różowe paski z samochodami:

1. czy jest jakiś magiczny sposób, który jeszcze nie przyszedł mi do głowy, a będzie w stanie przekonać ją, że w cywilizowanym świecie dobrze jest jednak mieć prawo jazdy i warto spróbować pójść na kurs?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Dziekan5: mój niebieski pasek miał na mnie w------e, z---------l tak szybko że ryczalam w samochodzie ze 20 razy. W końcu się przyzwyczaiłam. Metoda drastyczna ale działa.
  • Odpowiedz
Przychodzi facet do sklepu i mówi do ekspedientki:

- chciałbym jakąś bombonierkę, teściowa ma urodziny.

- jaką?

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach