Jaka jest relacja pomiędzy #teologia a #mitologia? Zwyczajowo opisy bóstw z religii politeistycznych podaje się w ramach mitologii, ma to jakiekolwiek uzasadnienie, czy to tylko taki sposób na deprecjację konkurencji ze strony dominujących religii? #pytanie #religia
Glupie IT, wiecej nerwow niz pieniedzy i pozytku (╯︵╰,) a mowila matka, idz na teologie, ksieza dobrze sobie zyja, teraz mieszkalbym w kosciele, 5 posilkow dziennie no i Bozenka nie zatruwala by mi zycia, k---a jedna
Ostatnio wpadła mi do głowy taka myśl że islam wyprze z Europy chrześcijaństwo, tylko nie ten prymitywny islam który jest eksportowany obecnie tylko islam modernistyczny, bardziej przystosowany do zachodniej mentalności. Tak jak protestanci wyparli ówczesny zdegenerowany system religii katolickiej w XVI i XVII wieku tak to zrobi islam za jakieś np. 100 lat.
Myślę że najpierw na nową religie zaczną przechodzić najbardziej gorliwi chrześcijanie którzy dostrzegą w islamie lepszą religię pod
@anymous_: 1. Ciężko stwierdzić, aby protestantyzm wyparł katolicyzm. Był on atrakcyjny przede wszystkim dla mieszczaństwa i dla książąt Rzeszy, mających ambicje wyzwolenia się spod władzy cesarskiej. W wielu krajach różne odmiany protestantyzmu były wprowadzane odgórnie, siłą i przy sprzeciwie ludności. 2. Islam nie jest "lepszy pod względem teologicznym" od chrześcijaństwa. Teologia islamska jest w porównaniu do teologii katolickiej i prawosławnej o wiele bardziej uboga, a brak kultu świętych mógłby kogoś
W islamie nie ma także świętych i chyba tak jest że generalnie przydomek święty przysługuje tylko Bogu. To jest w sumie na plus bo święci w religiach chrześcijańskich to byli mimo że pobożni to jednak ludzie a co za tym idzie popełniali jakieś błędy i grzechy więc święci nie byli. Taki święty Cyryl Aleksandryjski jest oskarżany o zabójstwo Hypatii, pewnie nawet nasz święty papież Jan Paweł II popełnił jakieś czyny których nie
Tłum się zadziwił, widząc, że niemi mówią i kulawi chodzą, a ślepi widzą (Mat. 15:31).
Korzystając z mocy Bożej, Jezus Chrystus dokonywał najróżniejszych zdumiewających cudów. Uzdrawiał ludzi dotkniętych nie tylko trądem, lecz również innymi chorobami. Aby w taki sposób wyrazić swoje współczucie, Jezus nie potrzebował organów do przeszczepów. Sprawiał, że chore narządy lub części ciała stawały się zdrowe! Cierpiących leczył natychmiast, niekiedy nawet na odległość (Jana 4:46-54). Czego dowodzą te niezwykłe przykłady?
@TenebrosuS: Nawet w X przykazaniach nie masz ogólnego zakazu kłamania. Jest zakaz składania fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu. Czyli zakaz oczerniania innych.
Skoro z góry zakładasz, że to jest mitologia, to nigdy nie poznasz prawdy. Bóg ukarał ludzi śmiercią,
@bioslawek: Nie no... Proszę cię bardzo... Mając świadomość jak wielki jest wszechświat, ile jest galaktyk a w nich układów gwiezdnych trudno patrzyć z tej perspektywy i brać na poważnie słowa "Bóg ukarał ludzi śmiercią". Sam wszechświat ze swojej natury jest śmiertelny, więc jak człowiek by miał być nieśmiertelny? Słońce przecież przestanie świecić. Zgodnie z tą teorią
Godne uwagi wyznanie księdza katolickiego na temat stosunku chrześcijan do wojny
Po wpisaniu w google hasła: „Christian neutrality (chrześcijańska neutralność)” wyskoczyły mi efekty dotyczące samych Świadków Jehowy. Ale znalazł się też „rodzynek”, ksiądz, który rozumie istotę chrześcijaństwa odnośnie wymogu przestrzegania chrześcijańskiej neutralności. Jest to tak odosobniony przypadek, że postanowiłem założyć osobny wątek. Oto, co ma on do powiedzenia na temat udziału uczniów Chrystusa w szatańskich wojnach tego świata:
"Jehowa zna tych, którzy do niego należą (2 Tym. 2:19).
W ostatnich latach widać, jak rośnie liczba spożywających emblematy na Pamiątce śmierci Chrystusa. Tendencja ta kontrastuje ze spadkiem owej liczby, który się utrzymywał przez wiele dziesięcioleci. Czy ten wzrost powinien nas niepokoić? Nie. Rozważmy kilka czynników, o których warto pamiętać. Osoby liczące obecnych na uroczystości Pamiątki nie potrafią ocenić, kto naprawdę ma nadzieję niebiańską. Liczba spożywających obejmuje
@bioslawek: a co z tymi, którzy nie spożywają emblematów, a mają nadzieję niebiańską? I czemu za taką samą postawę, niektórzy będą nagrodzeni niebem, a niektórzy tylko na ziemi? To nie brzmi jak sprawiedliwość
Jeżeli Adam i Ewa nie istnieli - to nie było grzechu pierworodnego. Jeśli nie było grzechu pierworodnego to ofiara Jezusa nie ma sensu więc chrześcijaństwo nie ma wtedy sensu.
Jeżeli chrzest i wiara w Jezusa jest jedyną drogą do zbawienia to nieochrzczeni nie zostaną zbawieni. Jeśli istnieją inne drogi zbawienia to chrzest nie jest potrzebny i Jezus niepotrzebnie poniósł ofiarę.
Czy ludzkość, która rozpędza się w swoich poczynaniach twórczych, zmierza do nicości? Czy rozwój ma swój kres, którego ostatecznie sięgniemy? Czy powinniśmy bezkrytycznie przyjmować, że nauka uchroni nas przed skończonością, i jednocześnie wątpić w siłę teologii? Odpowiedź na te pytania...
Od dawien dawna chodzi za mna jedna mysl i zastanawiam sie czy jestem w niej jedyny. Nie uwazacie, ze tak naprawde (jesli Bog, czy wyzszy byt, absolut istnieje) to wszystkie wiary na swiecie wierza tak naprawde w jednego Boga, ktoremu poprostu ludzi w roznych wierzeniach, przypisuje rozne cechy? Tak naprawde jesli patrzac na to obiektywnie, to nawet historia Jezusa ( postaci historycznej, co do jego istnienia nie mozna miec watpliwosci ) jest
@guesswhosbacktowykop: Nie mam zbyt dużej wiedzy, ale wiem, że większość religii wywodzi się z czczenia przyrody. I tak np. Jezus ma wiele elementy wspólne z Horusem, bo są personifikacjami słońca. Generalnie zastanawianie się nad sensem religii jest bzdurne. W końcu mamy naukę, która doskonale radzi sobie z opisem zjawisk, którego podejmowała się religia.
Uważacie, że Bóg ingeruje w życie ludzkie czy dając człowiekowi wolną wolę taka ingerencja byłaby jej zaprzeczeniem? I czy w ogóle uważacie, że Bóg pozwala sobie na " grzebanie " we wszechświecie czy jest jedynie/aż stwórcą wszechświata i tym, który podtrzymuje jego istnienie? A co jeżeli fakt, że jesteśmy ludźmi, nie pozwala nam na ujrzenie " prawdy " bo wszystko co sobie pomyślimy/wyobrazimy jest w jakiś sposób skrzywione przez nasze zantropomorfizowanie postrzeganie?
@Doman_60: Dlatego nie jesteś na miejscu teistów - dla nich nie ma niewygody. Wszystko potrafią zwalić na ludzi, a nie wszechmogącego, wszechwiedzącego, miłosiernego i sprawiedliwego (naraz?) stworzyciela i podtrzymującego rzeczywistość. Casus tych katastrof nie jest wyjątkiem: grzech pierworodny. Oczywiście pozostaje wielką tajemnicą wiary kto dostroił stałe fizyczne w taki sposób...
O tym co się dzieje, kiedy zaczynasz traktować Biblię na serio
Jako naukowiec odczuwam wrogość wobec wszystkich religijnych fundamentalizmów, gdyż deprawują one naukę. Religijny fundamentalizm uczy nas nie zmieniać zdania i nie pragnąć nawet dostępnej wiedzy, niezależnie od tego, jak mogłaby być ekscytująca; podważa naukę i osłabia intelekt. Najsmutniejszy przykład, jaki dla uzasadnienia tego twierdzenia mogę przytoczyć, to historia amerykańskiego geologa Kurta Wise'a, który dziś jest szefem Center for Origins Research w Bryan
@Wujek_Mietek: Już od dawna zauważano w biblijnej relacji prawdę, że Bóg dla stworzenia człowieka posłużył się ziemskim tworzywem. Prawda ta bliska jest później zaistniałym tezom ewolucjonistów. W połowie XIX wieku wydawało się jednak wielu, że ogłoszona przez Karola Darwina i Alfreda R. Wallace’a teoria ewolucji gruntownie zburzyła dotychczasowe wyobrażenia na temat początków ludzkości. Toteż wzbudziła wiele wątpliwości i znaków zapytania. Należy jednak zauważyć diametralną różnicę reakcji wyznawców katolicyzmu oraz środowisk
@Wujek_Mietek: Jan Paweł II: Teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą. Zwraca uwagę fakt, że teoria ta zyskiwała stopniowo coraz większe uznanie naukowców w związku z kolejnymi odkryciami dokonywanymi w różnych dziedzinach nauki. Zbieżność wyników niezależnych badań - bynajmniej niezamierzona i nieprowokowana - sama w sobie stanowi znaczący argument na poparcie tej teorii. Z przemówienia do członków Papieskiej Akademii Nauk
Kard. Christoph Schönborn: To prawda, że genomy człowieka i szympansa
Jesteśmy głęboko przekonani, że ludzie chcą i potrzebują wiary. Dlatego właśnie podjęliśmy walkę z ruchem ateistycznym i nie są to tylko puste deklaracje — wyplenimy go z korzeniami
Hartung przytacza jednak opis badania izraelskiego psychologa George'a Tamarina, które nieco mnie przeraziło. W eksperymencie Tamarina udział wzięło ponad tysiąc izraelskich uczniów w wieku od ośmiu do czternastu lat. Psycholog przedstawił wszystkim zaczerpnięty z księgi Jozuego opis bitwy o Jerycho:
Jozue zawołał do ludu: Wznieście okrzyk wojenny, albowiem Pan daje miasto w moc waszą! Miasto będzie obłożone klątwą dla Pana, ono samo i wszystko, co w nim jest. [...] Całe zaś srebro