@Przegrywstulejarz: Ja też chodzę na tańce i to jest niesamowite uczucie rzeczywiście potrzymać dziewczynę za rękę, dotknąć jej ciała, być tak blisko niej w tak intymnej czynności jak taniec. Brakuje mi strasznie kobiecego dotyku (,)
  • Odpowiedz
W zeszłym tygodniu byłem na pierwszych zajęciach z kursu tańca, na który zapisałem się kilka tygodni temu.

Uczą nas disco samby i czaczy. W grupie jest więcej mężczyzn, ale instruktorka stara się trochę potańczyć z każdym, kto w danej rundzie nie ma pary.

Idzie mi średnio, a może nawet słabo. Gdy tańczyłem z instruktorką, to zwróciła mi uwagę, żebym patrzył na partnerkę, a nie na podłogę. Gdy przestałem patrzeć na swoje
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fortheworld: bo mały szybciej widzi efekty i większy wzrost siły ma, a to motywuje. Więksi ludzie potrzebują więcej treningów, bo maja dłuższe mięśnie i to powoduje wolniejszy ich przyrost i mniejsze efekty, przez co sie można demotywować. No i mały przez mniejsza dźwignie może więcej kg podnosić. A co do szkół tańca to pewnie dlatego że mniejszy jest zwinniejszy
  • Odpowiedz
@fortheworld: w szkolach tanca bo chca podstepnie nawiazac kontakt fizyczny z rozowypasek bo w normalnej sytuacjo nie byliby dotknieci kijem przez zrywke

a na silowniach bo sa malutcy i musza to nadrobic zeby nie wygladac jak licealista tylko jak facet
  • Odpowiedz
  • 0
@MichalQ20 tak tylko który klub wy polecacie? W pasażu jest ich dużo, a mi chodzi o podobną muzykę do Schodów do nikąd, jak tam coś będzie to miło bo blisko do Nieba :)
  • Odpowiedz