Chciałbym przestać poruszać się po parkiecie jak wóz z węglem. W tym celu rozglądam się za kursami tańca ale nie wiem czy lepsza będzie nauka tańca towarzyskiego czy użytkowego.
@NormanCroucher: @NormanCroucher: Ok. Taniec użytkowy się bardzo do tego nada - w sumie do tego zostały te kursy stworzone. Problem tylko w tym, że często są prowadzone przez osoby, które o tańcu nie mają większego pojęcia, więc to też ciężko powiedzieć. Spotkałem się choćby raz z szkołą, gdzie instruktorem tańca użytkowego była osoba, która nigdy w życiu nie uczyła się poważnie tańczyć, nie studiowała tańca, po prostu ładnie
@venomik: @NormanCroucher: Podpisuje się obiema rencyma! Wybadaj instruktora, przez 1,5 roku gniłem u gościa który prywatnie może był zajebistym wodzirejem, ale prowadzić/tańczyć to nas ni cholery nie nauczył - bo nie nazwałbym prowadzenia "na traktorzystę" w discofoxie. Boli to zarówno partnerów jak i partnerki - Ci pierwsi nie zrozumieją że da się to robić delikatnie, a laski przyzwyczajone do szarpania na szarpanie dopiero będą reagować.
@Przegrywstulejarz: A z fapowaniem po kursie czekasz aż dojedziesz do domu czy od razu w autobusie zaczynasz?
Jakby któraś z tych kursantek wiedziała co masz we łbie i że tak cię jara dotykanie ich to raczej żadna by cię już nie dotknęła... Macie tak nasrane w łepetynach a potem wielkie zdziwienie chlip chlip dlaczego żadna mnie nie chce ?
Hej, Mirabelki i Mireczki z #poznan, pytanie mam w sprawie #impreza #taniec #klub. Gdzie w tym mieście, najlepiej na Wrocławskiej i w okolicach można potańczyć w piątek wieczorem (20:00-rano)? Polecacie/odradzacie jakieś miejscówki? W jakich godzinach jest najlepiej tam zaglądać? Ostatnio byłem w Kultowej i na parkiecie około 23:00 dwie dziewczyny solo, więc tam podejrzewam, że słabo. Chodzi mi o pewnik, że będzie
@SkorpionX: Osobiście planuję w piątek pójść do SQ (pierwszy raz w życiu) i to w dodatku sam bo nikogo nie znam w Poznaniu. Może będzie fajnie ( ͡°͜ʖ͡°)
No i jestem po pierwszej salsotece organizowanej przez nasz projekt #studiujsalse ( ͡º͜ʖ͡º) Ależ było kozacko! Co prawda chwilami nie było gdzie palca wepchnąć, ale atmosfera imprezy zajebista. Była przede wszystkim kubana z ruedą, reggaeton, ale znalazła się też chwilą na bachatę ( ͡º͜ʖ͡º) Jest też krok do przodu dla
Jako że w tym tygodniu nie mieliśmy zajęć salsy kubańskiej, rzuciłem pomysł zatańczenia ruedy w parku (plac przed Teatrem Dramatycznym w Białymstoku). Było kozacko, nie planowałem nagrywania ale jedna osoba puściła live z ziemniaka i została po nim jakościowa mielonka którą deko poprawiłem ( ͡°͜ʖ͡°)