jak sobie przypomnę jak o 4:30 wstawałam do kołchozu zima mróz śnieg po pachy ciemno jak w dupie a ja szłam na tramwaj potem przesiadka w autobus bez śniadania bo w pół śnie robię wszystko dwa razy wolniej, więc czas szybko płynie i tak do 14-15 u następny dzień znów ale tym razem na popo i człowiek wraca o 23 zmięty jak syrop z mięty to chciałabym zawsze już nie musieć pracować
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zbigniew23 ale my nie mamy żadnych szans na 3 miejsce w grupie, po punktach liczy się rezultat meczu bezpośredniego. Więc nawet jak byśmy wygrali cudem z Francją i mieli 3 punkty tak jak Austria (ale z lepszym bilansem) to i tak będziemy na 4 miejscu w grupie.
  • Odpowiedz
Podchodzę do kasy, wyjmuję telefon, odpalam Coinomi i pytam pani w okienku, czy przyjmują płatności Bitcoinem. Pani w okienku odpowiada, że tylko fiat. No to tłumaczę, że nie Fiat, tylko Tesla i że panią przewiozę, że jestem wielkim fanem Elona i chcę iść jego drogą, że lubię psy i w domu mam psa rasy Shiba. Słysząc to pani generuje QR kod, przelewam 0,00025 btc i pani daje bilet. Już za bramkami patrzę
SendMeAnAngel - Podchodzę do kasy, wyjmuję telefon, odpalam Coinomi i pytam pani w ok...

źródło: bilecik

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

eh mircy co się właśnie odjebeało, zamówiłem sobie ubera z kubełkiem kfc, kurier ukrainiec - blondyn, no i odbieram jedzenie a traf chciał że na telefonie miałem wykop otwarty, ten na to spojrzał i mówi suka bljat grizzly i zaczął spierda lać tak mega szybko, no i ja sie pytam hasztag ukraina czemu taki wysoki chłopak się tak boi niedźwiedzi czy te ruskie na froncie szczują ukraińców niedźwiedziami grizzly czy co mogło
paczelok - eh mircy co się właśnie odjebeało, zamówiłem sobie ubera z kubełkiem kfc, ...

źródło: 435313060_421786897097294_6593122041728064433_n

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Byłem młodym i niewinnym 9-latkiem, gdy mama postanowiła zabrać mnie do największej tajemnicy naszego miasta - fabryki majonezu Kieleckiego. Nie mogłem uwierzyć własnym uszom, gdy pierwszy raz usłyszałem o tym planie. Kto by pomyślał, że moje wielkie przygody odbędą się na terenie produkcyjnym tłustego, kremowego sosu? Zafascynowany, wyobrażałem sobie wieże z kaskadami białego majonezu i teren pełen ketchupu płynącego jak rzeka.

Wreszcie nadarzyła się ta magiczna niedziela, kiedy wyruszyliśmy
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Byłem młodym i niewinnym 9-latkiem, gdy mama ...

źródło: 0fdbdee2c3433

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach