tl;dr - nie jedzcie pakistańskiej soli ekologicznej

Wracając autobusem 504 podsłuchałem rozmowę lekarza (L) z jakimś pacjentem (P) wsiadających akurat na przystanku Centrum Onkologii na warszawskim Ursynowie, którą pozwolę wam sobie przytoczyć z pamięci (niewiele zmieniłem, bowiem tak mi się wryła w pamięć) ku przestrodze.

L: Ale dlaczego masz pan miażdżycę, przecież nie jesteś pan siwy! To już ja powinienem mieć gorszą.
P: Nie wiem, mój lekarz też nie wie. [tu pada nazwisko którego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bi-tek: ja jakieś 4 lata temu żonie mówiłem, że podłubałbym coś przy aplikacjach mobilnych i kupiła mi książkę do nauki programowania na Symbiana ¯\_(ツ)_/¯ a było juz kilka lat po jego śmierci w sumie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Rrównie dobrze mogła mi kupić bilet na koncert Michaela Jacksona ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
#truestory z #ztm #warszawa - wsiada taka niezła trzydziestka, mocne 8/10 włosy blond, szczupła wysoka. Czarny płaszczyk, typowa korpobiurwa. Drzwi się zamykają, podchodzi do kasownika...


Zupełnie jej o to nie podejrzewałem ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Bilet oczywiście kupiony bo nie jestem piehdolonym złodziejem.

#takbylo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To ja pamiętam jak chciałem jakiemuś młodemu w kafejce pokazać jak ulepszać armora w Tibii i w-------m mu knight legi do kosza. Wpadł w furię i było blisko do płaczu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
pdk.
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: Kiedys ostro trenowalismy na jednej klawiaturce z kuzynem w Mortal Kombat 4. No i takie cwaniaczki kilka lat starsze za pieniadze rodzicow otworzyly u nas kafejke. Z racji tego ze komp to jedno ale na internet nie bylo to byla nowosc. Przyszlismy tam kiedys. Pierwszy raz. Siedzi takie koleczko wzajemnej adoracji. Bracia wlascicele. Ich ziomeczkow ze trzech. Patrzymy a oni lupia w Mortala. No to my: "Ooo Mortal..." No
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio wspominałem o swojej nowej współlokatorce #studentprawa
Wczoraj, przed wysyłką wykopoczty chciałem zmierzyć paczkę więc wywiązał się taki dialog:

-Nie masz przypadkiem pożyczyć linijki albo metra krawieckiego?
-Nie, ale mogę ci pożyczyć kodeks postępowania karnego

X-D
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Dziś zadzwoniła do mnie mama mówiąc, że do jednego z ich sklepów zadzwonił koleś, powiedział że jest z firmy obsługującej terminale płatnicze i prosi pracownice o podejście do terminala i wystukanie kilku rzeczy, on będzie mówił krok po kroku co robić. Na szczęście pracownica zaraz z 2. Telefonu zadzwoniła do ojca i powiedziała mu wszystko. Koleś się rozlaczyl. Po 30min zadzwonił do ich 2. Sklepu prosząc o to samo. W firmie od
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach