RCKIK w #rzeszow nie pracuje w soboty :|

Co jak co, ale takie miejsca powinny być otwarte albo stale, albo chociaż w te zasrane soboty. Chcesz zrobić coś dobrego ( i dopisać się do #barylkakrwi ) to Ci nie dają...

Ktoś wie czy gdziekolwiek da się oddać krew w sobotę? W Auchan Krasne wiem, że będzie akcja oddawania #szpik u, ale krwi już nie.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@noekid: Od lat mnie to rozpie*dala. Tyle się mówi o braku krwi w bankach a jak chcesz oddać to nie ma gdzie.

Nie dziwię się jeszcze u mnie na zadupiu w 7tys. mieścinie ale żeby w mieście wojewódzkim nie dało się oddać krwi w weekend. żeby chociaż ustalić jakąś jedną sobotę w miesiącu. W Krk też zauważyłem, że RCKiK nie działa w soboty także to chyba powszechne w całym kraju. A
  • Odpowiedz
Cześć,

odpuściłem sobotnią i niedzielną notkę z dwóch powodów. Pierwszy to lenistwo popędzone złym samopoczuciem. Drugie to fakt, że dużo się nie zmieniało. Samopoczucie podczas brania zastrzyków oceniam na 5/10. Generalnie ból nie jest aż taki obezwładniający a otrzymane tabletki przeciwbólowe działają. Jedyne na co trzeba uważać, to szybka zmiana położenia (raz się zapomniałem, wstałem za szybko z łóżka i się prawie przewróciłem z bólu ). Po 4 dniach przyjmowania zastrzyków nadszedł czas
Czerw2 - Cześć,



odpuściłem sobotnią i niedzielną notkę z dwóch powodów. Pierwszy t...

źródło: comment_UJ1ALiddO8cAMVdre7tunHoYZ2KMNZIy.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czołem mireczki (kończą mi się słowa na powitanie :P)

samopoczucie oceniam na 5/10, do lekkiego bólu kręgosłupa dołączyło ogólne rozbicie (możliwe że lekka gorączka, nie mam jak sprawdzić ;p ) W nocy po wieczornej dawce przez 2-3 godziny bolała mnie jeszcze głowa i utrudniała zasnąć. Na zdjęciu poranna dawka leku.

Dawka leku zależy od masy ( #kamdzcontent ). Moja poranna porcja to dwie ampułki o stężeniu 34 i 13. Dawka wieczorna
Czerw2 - Czołem mireczki (kończą mi się słowa na powitanie :P)

samopoczucie oceniam ...

źródło: comment_d6x7c2ape0F4dv8TS5ui3FmEK9VuMofS.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czerw2: Wiem, że nie powinenem ale: " a nie mówiłem ?"( ͡° ͜ʖ ͡°). Mam nadzieję, że jednak masz gdzieś paracetamol pod ręką. Objawy ustąpią praktycznie w ciągu 15 minut od wzięcia, Ty nie będziesz się męczyć, a w żadnym wypadku nie wpłynie to na szpik ani biorce. Całkowicie ustąpią na drugi dzień po oddaniu. Inaczej będziesz miał całe dnie rozpierniczone, albo przeleżane. Trust me (
  • Odpowiedz
Witam mireczki

Jesteśmy na ostatniej prostej. W poniedziałek dostałem informację z kliniki, że wszystkie wyniki są bardzo dobre i nie ma żadnych przeciwwskazań do przeszczepu. Klinika w której przebywa pacjent została o tym fakcie poinformowana, więc i jego zaczęto przygotowywać do przyjęcia komórek. Dla niego to teraz najtrudniejszy okres bo chemioterapią ubijają mu raka i całą naturalną odporność. Trzymajcie za niego kciuki żeby wytrzymał.

Na 4 dni przed pobraniem dawca musi sobie
Czerw2 - Witam mireczki 

Jesteśmy na ostatniej prostej. W poniedziałek dostałem info...

źródło: comment_H15fCoCZB306YnvfSB5Raa8e9eCsgqnR.jpg

Pobierz
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RomeYY: Podstawowe dane takie jak wiek, płeć i narodowość poznam w dzień zabiegu. W zależności od prawa kraju z którego pochodzi biorca to są trzy opcje. Po dwóch latach może nastąpić spotkanie, zostanie umożliwiony kontakt przez fundację albo nie będzie kontaktu żadnego. A dlaczego tak długo? Nie wiem ale podejrzewam, że chodzi o czas po którym pacjent na 100% dojdzie do siebie :)
  • Odpowiedz
Cześć mireczki,

w poprzednim wpisie napisałem, że czekają mnie ostatnie badania przed przeszczepem. Wczoraj wróciłem ,

na chwilę obecną wszystko jest w porządku. Przeszczep (pobranie komórek) zaplanowane jest na 3 listopada. Trzymajcie

kciuki
Czerw2 - Cześć mireczki, 

w poprzednim wpisie napisałem, że czekają mnie ostatnie ba...

źródło: comment_6PivStti04rRa8LYgt5wdSYUJtWd2pf8.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziemniaczana_krolewna: Z życia zabierają Ci 6 dni maks. Jeśli chodzi o ból, to jedyną nieprzyjemnością poza samym wkłuciem jest branie zastrzyków. Mają one to do siebie że organizm myśli, że masz jakąś infekcję/grypę i bolą Cię trochę kości i czujesz się ogólnie rozbita. W przyszły czwartek zaczynam brać zastrzyki i mogę dokładnie opisać jak się po nich czuję. Generalnie warto pocierpieć te 4 dni i uratować komuś życie :)
  • Odpowiedz
@Iryseq: szpiku nie pobiera się z kręgosłupa, tylko z talerza kości biodrowej albo z mostka. A te leukocyty wzrosły po bieganiu, bo jest coś takiego jak frakcja ścienna leukocytów - przylegają ona do ścian naczyń krwionośnych, ale przy wysiłku, stresie, po dużym posiłku odrywają się od ścian i pływają razem z krwią
  • Odpowiedz
No mirki, to już pewne. Będę dawcą szpiku. Jeszcze tylko ostatnie badania już w samej klinice i na początku listopada przeszczep. Trzymajcie kciuki bo się trochę cykam.

#dkms #przeszczep #szpik #dawca
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To by było chyba karalne. W pewnym momencie rezygnacja nie jest już możliwa bo pacjent leży i zdycha po chemioterapii czekając na ten szpik


@Czerw2: W każdej chwili możesz się wycofać, nawet po tym jak biorcy wypalą resztki jego szpiku, ale to by było już niezłe s-----------o. Moja znajoma też była zakwalifikowana, wszystkie badania zaliczone, jechała już do kliniki, ale na miejscu jej powiedziano, że niestety biorcy nowy szpik się
  • Odpowiedz
@Czerw2: spotykałem pacjentów, którzy dzięki takim jak Ty mogli spędzić wiele więcej czasu z rodziną. W miłości już nawet nie mówię jak ten czas się liczy. Wielki plus dla Ciebie
  • Odpowiedz
No i Mirki po wszystkim, pobrali ode mnie dziś szpik kostny. Jestem jeszcze trochę obolały i odczuwam jeszcze trochę skutki narkozy, ale jest nieźle. Udało się :)

Ej @Ferengi @only macie jakieś pytania:)?

#coolstory #szpik #dkms
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, właśnie dostałem mejla oficjalnie i ostatecznie potwierdzającego, że po badaniach jestem zaakceptowany jako dawca szpiku i przeszczep odbędzie się 24 lipca. Kopnął mnie zaszczyt bycia w ok 20% od których pobiera się z talerza kości biodrowej, czyli 3 dni w szpitalu, narkoza i wyssanie całego litra.

I fajno, i straszno.

#coolstory #szpik
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pahha: Super, też chciałbym tak pomóc (póki co czekam na telefon ;) ). Mam jedną prośbę do Ciebie - po całym zabiegu zrób AMA, ponieważ w społeczeństwie jest dużo mitów na temat oddawania szpiku, głównie jak bardzo jest to bolesne. Fajnie gdybyś mógł część z nich obalić, może dzięki temu więcej osób zgłosi się jako potencjalny dawca.

#szpik
  • Odpowiedz
Witajcie :)

Wołam Was, bo miałem relacjonować, aczkolwiek szczerze mówiąc - za dużo tego dziś nie ma :)

Godz. 9.30 zjawiłem się w oddziale RCKiK w Bielsku-Białej (nie w Katowicach jak wcześniej pisałem, bo zostałem sobie jeszcze w domu po świętach :P). Wypełnienie formularza niemal takiego samego jak przed honorowym oddawaniem krwi + drugi blankiet z 2 pytaniami (w ten deseń):

1)
Bobsoon - Witajcie :) 



Wołam Was, bo miałem relacjonować, aczkolwiek szczerze mówi...

źródło: comment_B3sRNbnh4gcAI3O8LlZyRzQEgTuQOJjU.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanko odnośnie różnic pomiędzy DKMS i Poltransplant. W Poltransplancie do rejestracji jest pobierana krew, a w DKMS wystarczy poślinić patyczek (z tego co pamiętam). Jak to jest w kwestii dobierania dawcy, czy Ci z DKMS są trudniejsi do dobrania, bo jest mniej danych, czy to nei ma różnicy, czy krew czy tylko ślina?

#dawcy #dkms #szpik #dawcyszpiku
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wajdzik: Krew jest lepszym nośnikiem. DKMS organizując akcje Dni Dawcy, prawie zawsze organizują pielęgniarki by pobierały krew. Ślinę, którą samemu się pobiera można źle zapakować, zetrzeć, próbka może się zniszczyć, etc. Ale jeśli DNA dotrze całe to nie ma znaczenia czy to krew czy ślina.
  • Odpowiedz
Elo Mirki, właśnie dostałem telefon z PolTransplantu, że jestem wstępnie zgodny do przeszczepu szpiku.

Na środę po świętach jestem umówiony w RCKiK w Katowicach na pobranie próbek do dalszych badań. Być może okaże się, że jednak nic z tego, a być może pociągniemy to do końca i komuś mój szpik pomoże.

Jesteście zainteresowani ewentualną relacją, co i jak i jak to będzie wyglądać na każdym etapie?

#szpik #barylkakrwi
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bobsoon: Gratulacje, ja jestem w bazie od dobrych 7 lat i cisza... Zdecydowanie czekam na relację... Przez kilka lat organizowałem akcję rekrutacji dawców "SZPIK CITY", do dziś prowadzę blog edukacyjny http://szpikcity.wordpress.com ( @janek_kos: tam znajdziesz też listę stalych ośrodków Poltransplantu poza RCKiK ). Taka historia by mi się bardzo przydała (oczywiście trzymam kciuki za przejście procedur oceny stanu zdrowia, potwierdzenie typowania i wybranie Ciebie spośród grona potencjalnie pasujących
marcobolo - @Bobsoon: Gratulacje, ja jestem w bazie od dobrych 7 lat i cisza... Zdecy...
  • Odpowiedz
Zarejestrowałem się dzisiaj jako potencjalny dawca szpiku kostnego :) #chwalosie

Tak jak 6033 innych osób. Jeżeli też chcecie, to jeszcze trwa akcja "Dla Ciebie to 5 minut, dla kogoś to całe życie", więcej info:

http://www.dkms.pl/pl/student

We
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach