Mam na serwerze domowym postawiony #virtualbox z HomeAssistantem tam. Wszystko spoko, ale on czasami potrafi się wywalić i kończy w stanie "aborted".
Wjeżdżając po SSH i próbując z VBoxManage (vboxmanage startvm ...) wystartować VMa nie mogę tego zrobić bo vm nie kończy w stanie zapauzowanym albo wyłączonym, a w aborted.
Już pomijając źródło problemów (nie wiem czy to przez brak ramu, mam tam 8GB, siedzi tam tylko ten virtualbox i
Wjeżdżając po SSH i próbując z VBoxManage (vboxmanage startvm ...) wystartować VMa nie mogę tego zrobić bo vm nie kończy w stanie zapauzowanym albo wyłączonym, a w aborted.
Już pomijając źródło problemów (nie wiem czy to przez brak ramu, mam tam 8GB, siedzi tam tylko ten virtualbox i


























Coś w stylu linus tech tips, tylko z pingwinem, i byciem sysadminem.
Najlepiej zagraniczny
#youtube #sysadmin #linux #technologia