Może suchary o społeczności wykopu? Przerobione znane dowcipy z udziałem bordo, zielonki i moderacji, gdzie moderacja zawsze ma #!$%@?? :)

Diabeł kazał Bordo, Zielonce i Moderatorowi przynieść coś czarnego. Bordo przyniósł czekoladę, Zielonka węgiel. Diabeł kazał zjeść to, co przynieśli. Bordo zjadł, a Zielonka płacze i się śmieje.
- Zielonka, czego beczysz? - pyta diabeł.
- Bo, nie mogę zjeść węgla.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Moderator niesie ze sobą
Przypomniał mi się #suchar to się nim podzielę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wchodzi Jasio na lekcję, rzuca tornister i kładzie nogi na ławkę.
Widząc to, zszokowana nauczycielka mówi do Jasia:
- Jasiu natychmiast podnieś ten tornister wyjdź z klasy i wejdź jeszcze raz, tym razem tak jak Twój ojciec, kiedy wraca z pracy.
Jasio ze spuszczoną głową, podnosi tornister i wychodzi z klasy. Po chwili drzwi, pod wpływem