Do baru wchodzi roztrzęsiony facet i cały czas powtarza:
- Tego się nie da wytłumaczyć, tego się nie da wytłumaczyć...
W końcu zainteresował się tym barman i zapytał:
- Panie, czego się nie da wytłumaczyć?
- Jak Pan postawisz pół litra to powiem!
Barman zaciekawiony zgodził się i postawił facetowi pół litra, a ten zaczął opowiadać:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wszebor: Ale wiesz, że jakby Ukraińcy nie wybrali Rosji wtedy to by świat wyglądał inaczej dzisiaj?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ugoda_perejas%C5%82awska

Tylko niestety - Ukrainiec Jeremi Wiśniowiecki zamiast próbować się dogadać ze swoimi zrobił to, co oni umieją najlepiej. Zaczął mordować, wycinać, nabijać na pal, wieszać i palić całe wioski... No i się skończyło jak się skończyło.... Szkoda. Mogliśmy się wtedy dogadać.
  • Odpowiedz
  • 150
Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7.
Gdzie ukryła się ósemka?
Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma.
A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy.
Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki
  • Odpowiedz
Słuchajcie.. dziś wybudziłem się nad ranem i między snem a rzeczywistością ułożył mi się taki kawał (oczywiście musiałem go potem trochę poukładać):

W jednym mieście pewna restauracja słynęła z zupy, którą każdy się zachwycał. Pewien gość postanowił sprawdzić, czy rzeczywiście jest taka wyśmienita.
Zamówił i rzeczywiście - zajada się i pieje z podziwu! Podziękował, a przy wyjściu z restauracji usłyszał jednym uchem jak barmanki mówią między sobą:
"-Kolejny debil zamówił zupę"
Wkurzony klient postanowił
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Henrykbatura: Śmieszne, śmieszne. Trochę zazdro ja nie umim układać kawałów. Kiedyś jako dziecko wymyśliłam, o mi ukradli i tyle było z radośći.
Już go nawet nie pamiętam.
  • Odpowiedz
Mój kolejny wymyślony suchar.

Co robi ziemniak ginekolog?
.
.
.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 367
Przychodzi facet do pracy i na przerwie wyjmuje kanapkę patrzy - z dżemem i wyrzuca. Na drugi dzień to samo a na trzeci dzień nawet nie sprawdza tylko od razu wyrzuca.
Kolega do niego: Może tym razem jest z czymś innym.
- Na pewno z dżemem, sam robilem
  • Odpowiedz
  • 19
Rozmowa CB-radio:
- Cześć lebiegi samochodowe stojące w korku na obwodnicy! Uśmiejecie się, właśnie lecę sobie nad wami samolotem i patrzę, jak się smyki męczycie!

- Cześć. A ja jadę na lotnisko, cysterną, z paliwem dla odśnieżarek lotniskowych. I co teraz?
  • Odpowiedz
- kochanie, dzis w łóżku zrobimy wszystko co zechcesz
- ta, ciekawe skąd weźmiesz karła z zespołem Downa

#heheszki #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 140
- Niepotrzebnie kręcisz nosem. Ten bigos jest całkiem dobry.
- Może i jest dobry, ale większość ludzi bierze do kina popcorn.
  • Odpowiedz