@Supaplex Znam inny kawał:

Przychodzi baba do warzywniaka i pyta.
- Przepraszam czy są ogórki?
Sprzedawca na to: tak, czy chce pani całego czy w plasterkach? Na to baba że złością odpowiada:
-Panie, a czy ja wyglądam jakbym miała p*zde na żetony???
  • Odpowiedz
  • 102
Gdy Stirlitz szedł korytarzem, oczom jego ukazało się ogłoszenie o czynie społecznym.
- Wpadłem - pomyślał. Skierował się w kierunku gabinetu Mullera.
- Gratuluje poczucia humoru - powiedział - Tak jestem agentem sowieckim!
- Dobra, dobra Stirlitz... Odmaszerować!
Po chwili Muller wykręcił numer Kaltenbrunerra.
- Czego to nie wymyśli nasz poczciwy Stirlitz, żeby się wykręcić od roboty...
  • Odpowiedz
#suchar
Przychodzi Maniuś do domu:
- Mamo, żenię się!
- Jak ona ma na imię?
- Roman.
- Maniuś, Roman to przecież chłopiec!
- K*rwa, coście się wszyscy uparli - w przyszłym tygodniu Romuś kończy czterdzieści lat, a wszyscy w kółko chłopiec i chłopiec...!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiszą dwa leniwce na drzewie jeden dzień się nie ruszają, drugi dzień się nie ruszają aż w końcu jeden leniwe obrócił głowę, a na to drugi:
- Hej, co ty taki nerwowy?!
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Klientka zwraca się do zegarmistrza:: Tak pan naprawił mój zegar z kukułką, że teraz kukułka wychodzi co chwilę i pyta o godzinę
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kuźwa, wyciągam ciężkie działa, bo dzisiejsze suchary nie dostały za wiele plusów, więc muszę spróbować to sobie odbić nocą ()

Bardzo pobożny człowiek co niedzielę chodząc do kościoła rzucał żebrakowi 10 zł.
Pewnego razu dał mu tylko 5 zł. Żebrak na to:
- Co się stało? Dlaczego tylko piątka? Stracił pan pracę?
- Nie,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 254
@hacerking:

Jadą dwie blondynki pociągiem. Jedna częstuje drugą bananem, zaczynają jeść i... w tym momencie pociąg wjeżdża do tunelu. Po kilku sekundach w ciemnościach rozlega się głos:
- Próbowałaś już swojego banana?
- Nie, jeszcze nie zdażyłam.
- To nie próbuj. Ja od swojego oślepłam!
  • Odpowiedz