dziękuję, tak trudno było? ()


@shadowboxin: trudno było uwierzyć że ktoś tego nie wie ale w sumie to minęło sporo czasu od tego żartu i wiele osób zdążyło wystarczająco dorosnąć do użytkowania wykopu. Także stara gwardia się zasiedziała i zapomniała przekazać młodym wiedzy, pozdrawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pewno małżeństwo przychodzi do lekarza.
Kobieta pyta:
- Proszę pana, jak się kochać i nie mieć dzieci?
Lekarz na to:
- Mam trzy wypróbowane sposoby. Pierwszy zażyć tabletki antykoncepcyjne. Drugi założyć kondoma i trzeci włożyć członka i szybko go wyciągnąć.
Po kilku latach to samo małżeństwo przychodzi do tego samego lekarza. Lekarz pyta:
- I co moje sposoby zadziałały?
Mężczyzna na to:
- Jasne! Proszę poznać nasze dzieci: Mietek z przeterminowanych tabletek,
@hlavni_nadrazi: Nie jak się ruchać w dupę, tylko jakie praktyki seksualne zwiększają ryzyko zarażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową i jak minimalizować to ryzyko. Poza tym lubrykanty są stosowane też w stosunkach waginalnych, nie zawsze kobieta jest dostatecznie nawilżona naturalnie, wtedy też mogą powstać uszkodzenia błony śluzowej.
Jak co dzień żart ode mnie:

- Jasiu do tablicy!
- Spier*alaj!
- Co powiedziałeś?
- Spier*alaj!
- Do dyrektora!
- Nie pójdę do niego, bo mu śmierdzą nogi.
- Ach, ty gówniarzu!
Wzięła go za fraki i prowadzi do gabinetu dyrektora.
- Panie dyrektorze, ten gówniarz mówi do mnie żebym spier*alała, a o panu, że śmierdzą panu nogi!
- Ach, ty szczeniaku! - krzyczy dyrektor mocno wkurzony. - Dawaj numer do
Jak co dzień żart ode mnie:

---------------------------------------------------------------------

Pewnego dnia stary rzeźnik postanowił nauczyć swojego tępego syna swego fachu, by ten mógł po
nim odziedziczyć rzeźnię:
- Widzisz tę maszynę Jasiu?
- Taaak.
- Popatrz z tej strony wkładasz barana, a z drugiej wychodzą parówki. Rozumiesz?
- Eeeee, nie bardzo.
- No, popatrz – ojciec wziął barana wsadził do maszyny, a drugiej strony wyjechały parówki – Teraz
rozumiesz?
- Eeeee, no, mmm…
-