Jedzie sobie koleś mercem przez Rosję. Zatrzymuje się koło autostopowicza. Patrzy, a ten jakiś brudny, śmierdzi i te sprawy:
- Nie zabiorę cię, bo jakiś brudas jesteś, merca mi pobrudzisz.
- Proszę, zabierz mnie, dam ci 2000$.
Koleś pomyślał, merca w końcu umyje i będzie luks, a 2000 drogą nie chodzi. No to wsiadł i jadą. W końcu autostopowicz mówi:
- Daj mi papierosa.
- Chyba cię #!$%@?ło. Jeszcze ci papierosa dawać?
#suchar

Troje dzieci zdaje egzamin, który ma zdecydować czy zostaną przepuszczone z pierwszej klasy do drugiej. Nauczyciel zaczyna je przepytywać:
- Jasiu, przeliteruj słowo: TATA.


- Świetnie Jasiu, zdałeś. A teraz ty Moniko, przeliteruj słowo MAMA.


- Świetnie Moniko, zdałaś. A teraz ty Ahmed. Przeliteruj:

kurła kiedyś to był humor ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#suchar

Polak, Rusek i Niemiec założyli się kto dłużej wytrzyma w budzie z capem... Najpierw poszedł Polak! Siedzi minute, dwie...Po 5 minutach wyskakuje z budy i krzyczy
-Nie mogę! Nie mogę!
Później poszedł Niemiec. Siedzi dwie minuty, 5 minut... Po 8 minutach wybiega z budy i krzyczy!
- Nie mogę! Nie mogę!
Jako ostatni idzie Rusek! Wchodzi do budy
#suchar

Diabeł zwołał Polaka, Ruska i Niemca i mówi:
- Każdy z was dostanie do tresury małego pieska i zostanie z nim zamknięty w pokoju. Za miesiąc wrócę i sprawdzę, jak wam poszło. Ten kto najlepiej wytresuje pieska dostanie bogactwa jakie sobie tylko wymarzy...
Po miesiącu wraca i sprawdza:
Wchodzi do Niemca, a ten sadza pieska przy perkusji, a piesek odwala na niej solówkę jakiej jeszcze świat nie widział.
Wchodzi do Ruska,
Jezus podczas swojej wędrówki zauważył pod drzewem kilku hipisów palących zioło.
Postanowił do nich podejść i porozmawiać.
J: Witajcie jam jest...
H: Cześć brachu masz zapal sobie - przerwał mu hipis podając skręta
J: Jam jest...
H: Nie gadaj tylko bierz i zajaraj - przerwał mu znowu hipis
Jezus zorientował się, że dopóki nie zajara to nikt go w tej grupie nie wysłucha.
Wziął i zajarał. Potem zaczął znowu swoją przemowę.
J: