#suchar Przychodzi mała dziewczynka z warkoczykami do sklepu zoologicznego i mowi:
Popłosze tego małego szczurka.
Sprzedawca z uśmiechem dopytuje:
-Ale mamy różne słodziutkie. Na przykład ten szczurek puchaty jest szary, ale mamy też takiego białego.
Dziewczynka rozklada ręce i mówi:
-Prosze pana, ale mojego pytona p------i jakiego on jest koloru
Popłosze tego małego szczurka.
Sprzedawca z uśmiechem dopytuje:
-Ale mamy różne słodziutkie. Na przykład ten szczurek puchaty jest szary, ale mamy też takiego białego.
Dziewczynka rozklada ręce i mówi:
-Prosze pana, ale mojego pytona p------i jakiego on jest koloru













Wchodzą do sklepu i mówią, że potrzebują wyciąć parę drzewek i potrzebują do tego sprzętu, najlepszego jaki jest na stanie.
Sprzedawca po chwili zamyślenia mówi, że ma coś, co powinno się spodobać.
-Tutejsi drwale taka piłą wycinają bez problemu średnio 60-70 drzew dziennie - mówi z uśmiechem na twarzy.
Ruski ucieszone każą zapakować i wracają do domu.
Po tyg. ponownie pojawiają się w sklepie z pretensjami do