Mój brat, lvl 25, zamknął się w pokoju i nie chce wyjść. Próbowałam z nim pogadać przez drzwi, to krzyknął tylko, że gardzi normictwem i z nikim nie będzie gadał, bo robi jakiś eksperyment.
Ok, mówię, powiem mamie, że wyzywasz. Więc lecę do matki na skargę, no nie, i ona mówi, że z nim pogada. To idę z nią podsłuchać rozmowę.



























#przegryw #stulejacontent
Komentarz usunięty przez autora
Właśnie w tym momencie coś #!$%@? matce, że ma #!$%@? w leki (zgaduję, że mu się nie chce brać leków, po które sam szedł do lekarza).