W Krakowie powstał największy prywatny akademik w Polsce. Obiekt oferuje 795 łóżek w pokojach jedno- i wieloosobowych. Inwestycja jest wspólnym przedsięwzięciem dwóch podmiotów: Kajima Student Housing i Griffin Capital Partners. Akademik Student Depot jest już w pełni wynajęty, ok. połowa mieszkańców wywodzi się spoza Polski. Szczegóły tutaj

#polska #krakow #akademik #studia #inwestycje
Projekt_Inwestor - W Krakowie powstał największy prywatny akademik w Polsce. Obiekt o...

źródło: comment_1665659756mjJUCZZzh3puwwNdVdG890.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Malala7: Na przykład ktoś na wymianie, kto potrzebuje mieszkania na kilka miesięcy i nie chce mu się użerać z szukaniem go na rynku od osoby prywatnej, tylko woli komfortowo załatwić sprawę w takiej firmie, od ręki dostać fakturę do rozliczeń, dogadać się po angielsku itp.
  • Odpowiedz

Hej mirki! ( )
Mam pytanie, korzystam z serwisu useme i mam 22 lata, więc obowiązuje mnie "zniżka dla młodych" do 26 r.ż.

Jednak wielokrotnie musiałem podsyłac im legitymacje studencką, aby "uzyskać te ulgę" bo jak nie to będą pobierać od umów podatek PIT. (w skrócie muszę być studentem, a jak nie to
pobierają PIT od
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrking4:
- w kwestii podatku - status studenta nie ma znaczenia, tylko fakt że jesteś poniżej 26 rż. Jakby zostało odprowadzone za dużo/za mało, to i tak nastąpi wyrównanie (konieczność dopłaty albo zwrot dla Ciebie) przy rozliczeniu PIT-u na początku następnego roku,
- jeżeli chodzi o składki ZUS - "nie było by problemu, ale 2 dni temu się obroniłem". Niestety, ale dla ZUS-u sama legitymacja nie ma jakiegokolwiek znaczenia -
  • Odpowiedz
dałby ktoś mi radę wytłumaczyć w miarę ludzkim językiem jak działa i po co się stosuje przerzutniki Schmitta? wiem tylko że służy do konwersji poszarpanego sygnału na sygnał (w miarę) prostokątny i tyle
#elektronika #studia #polibuda
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Magisterka dziennie czy zaocznie?

Z jednej strony ludzie piszą, że jeszcze zdążysz się w życiu napracować. Z drugiej strony - ja już obijałem się cztery lata w technikum, teraz trzeci rok na studiach dziennych z zarządzania. Mieszkam z rodzicami, mamy fajne relacje, ale czasami mam wrażenie, że im już trochę przeszkadza to moje siedzenie na dupie. Ja też z resztą nie zawsze czuję się z tym najlepiej.

Druga sprawa to odległość.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @Tytanowy_Lucjan: @Cwelohik: @jasiutorpeda_tokozak: dokładnie tak miałem, dwa lata zdalne przez covid (byłem na uczelni sumarycznie może 10 razy), teraz pewnie trzeci rok zdalne przez brak ogrzewania. Nie było u mnie jeszcze oficjalnego komunikatu, ale skoro inne uczelnie już to zapowiedziały, to tutaj pewnie też tak będzie.
Moje życie towarzyskie nie istnieje, ze studiów mam dwóch kolegów do prac grupowych, poza tym nie nie ma kontaktu.
  • Odpowiedz

Pierwsze wrażenia #studia to takie gorsze technikum, bo nie ma cekapu i materiał z fizy i matmy trudniejszy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Korposzczurek: Magisterkę możesz zrobić na studiach online - na pewno takie coś maja Wyższe Szkoły Bankowe i chyba Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego.
Bardzo dobre rozwiązanie, bo masz nagrane materiały i oglądasz jak ci pasuje i tylko dotrzymujesz terminów zadań do wykonania.

Co do pracy - w Polsce nie istnieje rynek poza IT. Wiem, że wszyscy programiści15k się oburzą, ale sorry, 7-8 miesięcy nauki programowania i 5000 zł netto? Mało ktory zawód tyle
  • Odpowiedz

Nigdy nie rozumiałem co ludzie mają za problem ze sraniem w szkole xD


@SzycheU: Widać twoja szkoła nie była dostatecznie patologiczna. Ja miałem tak że jak ktoś srał to otwierali drzwi, rzucali papierem. Samego papieru nigdy nie było, co najwyżej ręczniki do wycierania rąk, drzwi też XD Jak przycisnęło to łatwiej było s--------ć z lekcji i pójść do domu się wysrać niż w szkole xD
  • Odpowiedz
@harold97: mieszkałem w akademiku ponad 10 lat temu i było tak samo. Branie mieli erasmusy i przystojne Oskarki, którzy mieszkali w akademikach, żeby poimprezować. Normany oglądali filmy, grali w gierki z przerwą na okazyjną popijawę we własnym gronie. Co niektórzy powchodzili od razu w stałe związki na 4 lub 5 roku
  • Odpowiedz