Nie dość, że chińska fabryka produkuje więcej/lepiej (bo może np. zatrudnić dwóch Chińczyków, zamiast płacić jednemu Polakowi), to ich towar jest bardziej konkurencyjny, ponieważ kosztuje mniej i nikt polskich śrubek nie kupi.


@Luxik: no tak, bo chińskie wyroby znane są z wysokiej jakości ;). Przykład Chin jest słaby, bo jak konkurować z gospodarką, której rząd zapewnia tanie kredyty i zaniża kurs waluty? Z wolnym rynkiem to ma niewiele wspólnego.
  • Odpowiedz
@fir3fly: nie, Niemcy to inna sytuacja, większa specjalizacja, ktoś zresztą ostatnio porównywał, że w Niemczech produkują mikroprocesory, a u nas ziemniaki - i jak z nimi konkurować? ;-) Skrajny przykład, ale wiadomo o co chodzi.

I jasne, że modelowa sytuacja, bo różnimy się podejściami i na dobrą sprawę cały czas gadamy o dwóch różnych sprawach, ale generalnie do tego wszystko dąży, do modelu :3
  • Odpowiedz
@MrMycroft: pewnie, że nie wszyscy. Ale trochę mnie irytuje ich ogólny sposób postępowania - organizowanie w środku tygodnia 7 parad przez centrum miasta np.

Mają swoje postulaty, niech je głoszą. Ja się z tymi postulatami wybitnie nie zgadzam.
  • Odpowiedz
@MrMycroft: jestem typowym polskim przedsiębiorcom. Pracuję na siebie tymi ręcami i nie chodzi o to, że jestem zachłanny - po prostu raz robota jest, a raz nie ma. Opowiadanie "nie mogę pracować wtedy kiedy chcę" brzmi jak łaska, że się do pracy przychodzi.
  • Odpowiedz
Co te internetowe napinacze to ja nawet nie :D

Non stop, w---w, że Polacy olewają, że nie strajkują, że u innych imby, a u nas spokój. Jest strajk pod sejmem, to w---w, że ludzie stoją i strajkują, że miasto zablokowane. W Polakach na prawdę bardzo mało zrozumienia jest.

#niewiemjaktootagowac #shitinternetsays #strajk
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jestembordo: to napiszmy o tym, że musi być rewolucja xD to na bank będzie. I jeszcze jedno, strajkują, to niech strajkują ich sprawa, mają jakieś zdanie i chociaż umieją je w widoczny sposób wyrazić.
  • Odpowiedz