Czy ktoś mi wytłumaczy obecną sytuację na rynku nieruchomości dla nieposiadających własnego kąta? Jeżeli chcesz kupić, pardon wziąć na kredyt mieszkanie, to nie jest dobry moment. Państwo próbuje zatrzymać popyt, stopy rosną, kredyty nieosiągalne. No to pozostaje coś wynająć. No nie... Bo nie ma co! Nie ma obecnie w dużych miastach mieszkań pod wynajem, chyba że za absurdalne ceny.
To co pozostaje? Jakie jest wyjście? Co ma zrobić Kowalski? Gdzie i jak
@szakalq są trzy typy ludzi na tym tagu
- kredyciarze, którzy dostają w dupę przez podwyżki, ale i tak wyjdą na plus przez wzrost cen nieruchomości
- ludzie trzymający oszczędności w banku i którzy dostają tak na prawdę w dupę bardziej niż kredyciarze, bo inflacja jest wielokrotnie wyższa od oprocentowania w banku,
- no i wykopki nie mający ani na tyle zarobków by dostać kredyt, ani tyle by cokolwiek odłożyć xD
@barnej_zz: Wystarczy poczytać coś innego niż wykop i wyraźnie widać, że recesja grozi całej UE, a nie tylko Polsce. Gdyby nie pisowskie rozdawnictwo i spóźnione reakcje Glapy, to Polska z własną walutą, w miarę samowystarczalną gospodarką i projektami takimi jak Baltic Pipe, czy gazoport nie byłaby w takiej złej sytuacji i mogłaby powtórzyć "cud Tuska" sprzed kilkunastu lat.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
W tym roku wziąłem razem z żoną kredyt hipoteczny na mieszkanie. Wzięliśmy go dzięki mojej dużej zdolności kredytowej. Kilka miesięcy później dzięki rodzinie żony udało się spłacić część kredytu i mieliśmy do wyboru albo mniejszą ratę albo 4,5 roku mniej kredytu. Oczywiście zdecydowałem, że skracamy kredyt. Jakbym zdecydował, że zmniejszamy ratę to i tak obecnie płacilibyśmy więcej niż na początku i tylko miałbym dyskomfort psychiczny z tego powodu. A tak mamy ratę
Takie pytanie - dlaczego nie ma dostępnych, w ofercie polskich banków, kredytów hipotecznych ze stałym oprocentowaniem na cały okres trwania umowy? Dlaczego klient ma ponosić całość ryzyka? Przy kredycie ze zmiennym oprocentowaniem, gdyby hipotetycznie stopy spadły < 0, np. na poziom -5% to wyszłoby, że klient ma do spłaty mniej, niż pożyczył, ale nic bardziej mylnego - bank zabezpiecza się odpowiedni zapisami tak, że w przypadku stóp < 0 nagle nie jest
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
bo mnie złoszczą takie bananowe dzieci jak ty. Bank ma ponosić ryzyko, żebyś ty mógł sobie pomieszkać. Jak ma być dobrze w tym kraju, jak ludzie są tacy dziecinni, wygodniccy i wychuchani?

@Przypadkowy:

Ja #!$%@?ę. Ludzie pokroju twojego będą bronić banki do ostatniej kropli krwi pomimo tego, że na działaniach banku jesteś w #!$%@?ę i ty. Smutny widok w sumie, nie mam pojęcia kto wam takie myślenie zaprogramował.

Zakładając, że sam
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
#stopyprocentowe #kredythipoteczny #banki

Czy tylko mnie zastanawia dlaczego nie ma jeszcze rekomendacji KNF dla banków, która zmusiłaby je do oferowania depozytów uwzględniających wzrost stop procentowych?

Przecież celem walki z inflacja jest zmniejszenie podaży pieniądza w obiegu, a obecnie cały koszt tej walki jest ponoszony przez kredytobiorców, w czasie gdy sektor bankowy prawdopodobnie zanotuje w tym roku rekord trzydziestolecia w wyniku odsetkowym..

Przecież jest mnóstwo ludzi, którzy mają gotówkę i nie za bardzo
Pobierz
źródło: comment_1649271512yeITzTxzOhl8U9SlEzDRoV.jpg
@jasha: no kredyciarze to najwieksi zlodzieje ;)

A serio jest wiecej pytan:
Dlaczego nie podniesiono jeszcze bardziej rekomendacji dla nowych kredytow + 8% zamiast 5%. Zdlawilo by to zdolnosci i akcje kredytowa bez podwyzszania kosztu kredytu.
Dlaczego nie zwiekszono depozytu obowiazkowego bankom do 10% zdlawilo by to akcje kredytowa i zmusilo banki do szukania kapitalu na rynku w postaci oferowania atrakcyjnych lokat. Jeszcze w 2021r mowilem o tym mickowi i innej
Niestety nie mam zbyt dobrych wiadomości dla osób chcących zainwestować w mieszkania na wynajem :(

Okazuje się, że w większości przypadków odstępne którego żądamy od lokatora po prostu pokryje ratę kredytu i media. W związku z tym co miesiąc wychodzi się na zero. :(

Jeśli np. kupujemy na kredyt mieszkanie w mieście za 500k i wynajmujemy za 2k płacąc ratę kredytu 2k, to łatwo obliczyć, że po 25 latach takiego comiesięcznego wychodzenia
Pobierz
źródło: comment_1649267114TY08cvMl4IuVmGuPmWshFB.jpg
@sotilas: To jak juz będziesz mieć 60 lat i przebadana prostatę to będziesz mógł wejść na swoje mieszkanko za „darmo” wyglądające jak obecne 25 letnie mieszkania (nie ten styl, nie te rozwiązania konstrukcyjne). Oczywiście radosne założenia typu bezproblemowi płacący lokatorzy, nie psujące sie sprzęty itp. No i olewamy demografie czyli różnice między zgonami a urodzenia typu 200.000 ludzi rocznie.

Na koniec załóżmy brak wojen i wahań stop procentowych xD. I można
@jusstt: Poza może dwoma latami ostatnimi to przez ostatnie 15 temat był taki ze rata kredytu była albo taka sama jak najem albo niższa jak najem a mieszkanie w końcu stawało sie twoje. Obecnie cena nieruchomości odlatuje, stopy procentowe swoją droga lecą w kosmos a najem leży na glebie. Nawet Ukraińcy niewiele tutaj zmieniają. Nie cena mieszkania a najem odzwierciedla stan nieruchomości w Polsce. Najemca jak ma płacić za dużo to
Pobierz
źródło: comment_1649271406vwY0L30nCw5IvwOtKtXs1U.jpg
@Kadet20: Ja tam nie uzywam portali spolecznosciowych poza wykopem. Fajnie ze ktos zapodaje takie kwiatki :)

Mozna sie posmiac :)

"Jaszczomp" sie jednak do czegos przydal. Jeszcze kilka dni bedzie smieszno , potem ucichnie ale ja juz nie moge sie doczekac "kolejnego odcinka komedii" Nastepny odcinek 05.05.2022. Czekam z niecierpliwoscia :)

BTW sam mam hipoteczny od 8 lat i teoretycznie jeszcze 22 lata przedemna :PP. Ale mimo to popcorn i cola
Ciekawe jaka będzie u nas sytuacja po kolejnych podwyzkach stóp, gdy ludzie przekierują strumień gotówki na maksymalne nadpłacanie kredytu zamiast konsumpcji, żeby zmniejszyć ryzyko. Spadnie tempo cyrkulacji, inwestycje, wydatki i zacznie się fala zawieszeń działalności gospodarczych i wzrost bezrobocia. Powiedzmy przez 5 lat. No i współczuję wszystkim którzy aktualnie starają się o kredyt lub wzięli go w ciągu ostatnich 2 lat.

#nieruchomosci #stopyprocentowe #rpp
Pomijając już to, że cały 2021 darłem ryja w znaleziskach, że inflację wywali w kosmos i jedynym sposobem na ściągnięcie tej kasy z rynku będzie agresywny cykl podwyżek stóp procentowych, to po drodze była jeszcze kampania UOKiK, a na koniec nawet KNF wymusił na bankach przedstawienie klientom oferty przejścia na stałą stopę. Tak więc rozumiem, że wyższa rata to problem, ale kredytobiorcy mogliby też wziąć trochę temat na klatę. To był świadomy
To był świadomy zakład z rynkiem, który przegrywają i rzucanie się o to jest trochę jak żalenie, że nie wyszedł komuś kontrakt futures na amerykański indeks.


@mickpl: nie sądzę, że był świadomy, bo żyjemy w kraju analfabetów ekonomicznych. Natomiast wychodziło prostackie cwaniactwo niektórych liczących na spłatę inflacją i rentierów 20m2.

Współczuje natomiast szczerze osobom i rodzinom kupujących mieszkanie na potrzeby własne, to im tylko należy się pomoc, jeżeli w ogóle nasz
@mickpl: te barany nie chcą gasic inflacji tylko chcą dewaluować dług który na bierząco zaciągają. Chcą utrzymać wzrost gospodarczy i dług kosztem naszych oszczędności.

Do ściągania kasy z rynku wystarczyło by by nie walili w #!$%@? na obligacjach.

COI 4 letnie na warunkach jak przed covidem z tym, żę wtedy stopa referencyjna wynosiła 1,5 a teraz 4,5....
Wtedy wibor 3m wynosił 1,7 a teraz wynosi 5% xd

Te COI powinny być
@Pegos: zawsze wierzyłem ze stopa referencyjna działa w obie strony, wycenia koszt kredytu jak i motywuje do oszczędzania w banku. Wychodzi na to ze kasy jest wszędzie aż nadto, banki jej nie chcą, ludzie wydają zamiast oszczędzać.