@czykoniemnieslysza: Przecież tam gdzie narysowałeś czarny prostokąt, to można jechać tylko w prawo. Pas do jazdy prosto jest obok, z tego pasa co pojechała ciężarówka nie można jechać prosto. To co kierowca ciężarówki o-----ł to kryminał, i faktycznie gdyby stał tam samochód do jazdy w lewo, to by go staranował. Zastanawia mnie jak w ogóle jakikolwiek policjant mógł uznać winę nagrywającego to zdążenie.
  • Odpowiedz
przepisowo rzecz biorąc to nie jest to włączanie się do ruchu. :P


@Krupier: jest tylko nie takie oczywiste, ale sądy jak najbardziej się tak wypowiadały.

Pord nie podaje tego jako włączanie się do ruchu, bo dla ustawy taki obszar nie istnieje.
Z punktu widzenia ustawy, to jest część drogi, niebędąca jezdnią, oddzielona od jezdni linią krawędziową ciągłą. Czyli po prostu pobocze z dodatkowym zakazem jakiegokolwiek ruchu.
  • Odpowiedz
Mnie instruktor uczył jeździć w tym stylu: "jak lusterko wyjdzie za obrys auta, to pół obrotu kierownicą", ale to było bardzo dawno, nie jeździłem przez 10 lat i zapomniałem. Łuki, ronda, koperta (wczoraj mi nie wyszła), parkowanie (przodem, bo tyłem się boję), teraz to wszystko na czuja robię, a nie na słupki, lusterka, pół obrotu lub cały obrót kierownicą.

Z instruktorem na rondach to nawet nie odrywałem rąk od kierownicy: najpierw skręt w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel zresztą to wiele zależy i tak od konkretnego miejsca, są takie parkingi gdzie nie zaparkuję nigdy a są parkingi gdzie za pierwszym razem wjadę między dwa auta i ze spokojem zaciągnę ręczny bo wiem że każdy wsiądzie i wyjedzie bez zarysowania, nie ma co się skupiać na pojedynczych minusach
  • Odpowiedz