1. Federacja, ksonofilie ok ujdzie, ucze sie.
2. idzie pomału, ogarniam temat
3. fajnie sie wszystko toczy, odkrywam upadłe imperium i robaki dyktatura naukowa
4. obydwoje wyzej ode mnie, ale stabilni i nie pyskuja choc robaki maja progres terytorialny
5. odkrywam mniejsza rase, inwestuje w ich rozwój(byli juz na orbicie cos jak ludzkosc dzisiejsza)
6. zostaja wasalami, honorowi wojownicy, miło ich miec- maja atrybuty - bardzo silni, słabi - troche wtf
7.
#stellaris

"Pożyczyłem" wczoraj, kupiłem wczoraj, a steam pokazuje już 17 godzin gry. Dzień zlał się z nocą, noc z dniem. Nie kręcą mnie w grach kosmiczne klimaty ale ta gra to cholerny pożeracz czasu (efekt jeszcze jednej tury - choć tur nie ma), a jak jeszcze poprawią niektóre bugi to będzie 10/10. Ostatnio tak mnie wciagnęła, że zarwałem całą noc niezauważając tego, chyba tylko trójeczka hirołsów. Tak więc mircy jeśli nie chcecie
to uczucie gdy niewolnicy w twoim imperium stanowia juz wiekszosc (,)
kazda rozgrywka w tej grze dostarcza tyle zawartosci, historii ze mozna by spisac ksiazke
wielkie bitwy, heroiczni dowodcy .sojusze, frakcje, federacje, upadle imperia, syntetyczni ludzie
wczuwacie sie mocno w rozgrywke?
#stellaris
źródło: comment_wWrQfoY0EFsQCftcytzeSYQVDwd65PRR.jpg
@Lemartez: A jak sobie radzić z buntami na planecie, którą podbiłem jak moja polityka nie przewiduje niewolnictwa albo eksterminacji? Z racji tego, że podbiłem odrażających ksenofobów, to od razu mi strajkują i robią zamieszki
@grap32: Możesz politykę zmienić, ale jeśli ethics głównej rasy ci tego zabrania, to nie ma szans chyba. Zresztą - nie wiem, bo stosuję cały czas ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gurwa, wziolem zarzudke :D Prowadzilem wyrownana wojne z jakims ufolem, gdy doszlo sytuacji gdzie braly udzial dwie podobnie silne floty. Gdy prawie natluklem brzydala, ten z ocalalymi wyparowal, a od tylu bez wazeliny wjechalo mi nastepne 1k ( ͡° ʖ̯ ͡°) Niestety mam tylko jednego screena, pozniejsza akcje ogladalem z otwara japa i zapomnialem uwiecznic moment, kiedy tak mnie wyruchali jak jeszcze PO tego tak nie zrobilo (
źródło: comment_Y4HRGF3fY70TBK3b81Vbr4clbLQllYY6.jpg
#stellaris
Jajkieś zadupie z innego krańca galaktyki wypowiada mi wojne z powodu rozwoju robotów, patrzę: jakiś mały obszar z 5 planetami w jednym układzie. Ledwo mnie to obeszło, bo co niby mogą mi zrobić takie leszcze?
5k mojej floty niszczyło wszystko, ponadto jestem w federacji ze wszystkimi kozakami z okolicy.
No i taks obie kolonizuje, żyje sobie spokojnie...
Aż nagle wpadli mi na krańcu imperium, spojrzałem sobie z ciekawości... I #!$%@?ło mnie