Póki co kończę z tym bo mam dosłownie pokaz slajdów, już pomijam że zaczynam dostawać #!$%@?.
Ogólnie gra jest cholernie wciągająca, ale pewne rzeczy na dłuższą metę powodują do niej obrzydzenie.
Co według mnie powinni poprawić i najbardziej wkurza:

- po pierwsze optymalizacja, to są jakieś jaja
- sektory, to co się tam wyczynia to jeszcze większe jaja, dziecko z przedszkola lepiej by tym zarządzało
- ucieczka i ganianie po całej galaktyce
źródło: comment_T1QdmUlGBUsx67rx9y27KxEEvA6j6u9I.jpg
warscore, gdy walczysz z jakimś dużym przeciwnikiem który jest w wielu sojuszach to dostajesz jakieś 1% za podbicie planety, podbijasz ich pierdyliard żeby dostać marne 3 które żądałeś, a statki wroga sobie uciekają gdy tylko się pojawisz


@wodzu91: Pomaga zrobienie jednego modelu pancernika i dodanie tam tego modułu co mocno spowalnia wejście w warpa. Ale i tak najpierw musisz ich złapać w systemie co, gdy przeciwnik korzysta z wormholi jest dość
@wodzu91: Widzę, że też grasz nazistami ( ͡º ͜ʖ͡º) Oprócz tego podpisuję się pod wszystkim co napisałeś.

Inna sprawa, że nie grałbym wcale nazistami, gdyby nie to, że mechanika gry obecnie nie wspiera niczego poza spamem korwetami i czystkami na planetach.
#stellaris

W waszych grach też tworzą się turbo-mega-federacjo-#!$%@?? Bo generalnie z takim podejściem do dyplomacji, to w grze się nie da zrobić za wiele. Chęć rozwalenia jakichś ufoków powoduje wojnę na skalę całej galaktyki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ponadto mam wrażenie, że warscore do tej gry nie pasuje. Paradox zastosował tutaj mechanizm z EU gdzie faktycznie sprawa wyglądała tak jak wyglądała. Tylko pamiętać należy o czterech rzeczach:

1.
@Discoaster:

- What's the target admiral?
- Everything ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tylko też kolejna sprawa, że rozwój technologiczny jest chyba nierównomierny. W EU4 są mechanizmy tak zrobione aby wszyscy byli na w miarę podobnym poziomie technologicznym. Tutaj mam wrażenie, że da się odlecieć od wroga dość mocno, by wojna zmieniła się w jednostronną rzeź. Tak samo nie bardzo widzę możliwość pokonania większego imperium, bo tak naprawdę
#stellaris

Gierka ogółem spoko, ale biedna jest okrutnie w obecnej formie nadal ( ͡° ʖ̯ ͡°) Jakieś takie to wszystko toporne, od mid game mamy pokazy slajdów, poza tym niewiele się dzieje z racji tego jak działa AI i ogółem mechanika kosmicznych wojen. Generalnie albo nas zaora jakaś turboflota wroga, albo będziemy ich gonić od systemu do systemu. Nabijanie warscore to straszna katorga i jest zrobione zwyczajnie źle.
Budowa flot w Stellaris to strasznie monotonna czynność. Ile to się trzeba naklikać, żeby zrobić armię 50k w miarę rozsądnym czasie...
Nie mówiąc już o modernizacji, bo żeby nie trwało to kilkanaście lat, to trzeba podzielić flotę na co najmniej kilka fragmentów i każdą wysłać do osobnego kosmoportu. Nie da się tego wszystkiego jakoś przyspieszyć i zautomatyzować? Zresztą takie same odczucia mam ze statkami badawczymi. Na każdy sektor trzeba klikać, jakby takie
@Dirge91: To zostanie poprawione. Zresztą można tych statków używać poprzez zaznaczenie planety którą chce się skolonizować i kliknąć "Colonize" dzięki temu można wybierać spośród dostępnych statków kolonizacyjnych (również tych wybudowanych w sektorach i nie będących pod naszą bezpośrednią kontrolą).
@Moderacja pobiła samą siebie

@Lrrr zadał pytanie o grę #stellaris

co robić z podbitymi planetami? #!$%@? mi sie buntują i hurr durr niepodległosć


Jako że w tej grze optymalną strategią w takiej sytuacji jest wybicie wyimaginowanej rasy kosmitów zamieszkujących daną planetę to wkleiłem obrazek z Korwinem i Auchwitz

Co na to moderacja?

Nienawiść lub przemoc, Nieodpowiednie treści

33 min. temu przez fDy


Nawołuje do nienawiści i propaguje przemoc wobec losowo wygenerowanych kosmitów
#stellaris
Ta gra jest zajebista ale ma kilka zasadniczych wad:
a) #!$%@? optymalizacji. Wszyscy i ich psy już pisali, więc powtórzę jeszcze raz: nie da się w to grać w endgame'ie bo wszystko się niemiłosiernie tnie.
b) brakuje szpiegowania i tego typu działań.
c) BRAKUJE BRONI MASOWEGO RAŻENIA. Gdzie są gwiazdy śmierci do niszczenia planet czy wysadzania gwiazd?
d) wojny są za mało totalne. Fakt, że można ugrać maks 100 war score'a
@HpALc_9000: Ściągnij odpowiedniego moda i dobierz militaryzm a flocie daj pełne bombardowanie. Cała populacja wymiera budynki zrównane z ziemią a wolne pola to puste kratery. Nawet schron kolonialny zrównany z ziemią. Nie ma czego tam pózniej szukać ( ͡º ͜ʖ͡º)
#stellaris
Co to mi się #!$%@?ło to ja nawet nie. Galaktykę odwiedzili miłujący pokój Prethoryn Swarm. Jako, że akurat moja federacja toczyła jakąś gównowojnę, a flota całego sojuszu latała za moją, postanowiłem to wykorzystać i spuścić łomot Swarmowi. Gdy już miałem odblokowaną misję przechwycenia królowej, poleciałem tam razem z sojusznikami, a statek badawczy został w tyle i czekał na oczyszczenie układu. Gdy już układ był czysty, flota czekała przy królowej, a ja
@Magromo: No jest to wykorzystywanie mechaniki gry, temu nie zaprzeczam, ale przewaga, którą daje odpalenie wszystkich edyktów globalnych i planetarnych (bo te chyba też są w takim razie za darmo?) jest tak ogromną, że na pewno to nie było intencją Paradoxu. Moim zdaniem powinien być cap założony na jakieś 20 albo 25% kosztów.
Dodatkowo cały ten system staje się uzależniony od traita władcy. Jak akurat wpadnie taki z traitem, to cud,
Dzisiaj chyba zakończyłem moją przygodę ze #stellaris

Zdobyłem ponad 1/4 galaktyki, reszta jest moim wasalem. Bez uzywania cheatów pokonałem 2 upadłe imperia, potężne imperium ze światów pierścieniowych. A na koniec ganiałem się z Prethoryn Scourge. Więc myślę że mogę sie wypowiedzieć co nieco o tej grze.

1) To jest tak wciągające gówno że zaraz po napisaniu tego wpisu usuwam ją z dysku bo szkoda życia. Wciąga jak Durczok koks, trzyma i nie
źródło: comment_Pa7fPnA3qRVqf7RFO2BbxjzENVvPEPHK.jpg
Tak się #!$%@? nie da grać. Moja flota 60k na dwie floty wroga 18 i 16k a walka jest kontra Moja flota - Spaceport wroga. Nie można tego zmienić aż nie rozdupcy spaceportu, podczas gdy oni mnie bija moja siła jest skoncentrowana na celu oddalonym w #!$%@?... już nie mówiąc że to wszystko odbywa się przy 11 fpsach, #!$%@? to czekam aż załatają tą betę
#stellaris
@ImperiumCienia: to ja miałem lepiej, wystawiłem niszczyciele 1k do walki z korwetami 1k... kiedy ogarnąłem, że niszczyciele dostaną po dupie wysłałem posiłki korwet z sąsiedniego układu. Wszystko ok, wsparcie w drodze, niszczyciele odpierają atak, wystarczająco by wsparcie nadeszło... dupa, nie nadeszło, musieli się najpierw zająć #!$%@?ą platformą wydobywczą przy słońcu xD zanim skończyli to po niszczycielach został złom.