@karski: rozbrajają mnie te nazwy. Łączysz się z VTS i proszą cię o przeliterowanie nazwy, więc odpowiadasz: Charlie Mike Alfa Charlie Golf Mike Alfa November Tango Oscar India November Echo Delta Echo Sierra Alfa India November Tango Echo X-ray Uniform Papa Echo Romeo Yankee
  • Odpowiedz
@Marcinowy: Tak, bo to nie są rejsy wycieczkowe w stricte tego słowa znaczeniu, a raczej, że tak się wyrażę nastawione na wolnocłowe zakupy. Płyniesz do Bałtijska, wpływasz tam w jakiś ichni kanał, możesz pomachać Ruskom na falochronie, bo sobie tam spacerują i łowią ryby. Powinieneś zobaczyć także wielkie ruskie poduszkowce desantowe, które uświadomią ci, że jak Putin naciśnie czerwony guzik to po pół godziny masz na plaży w Jelitkowie dwie
  • Odpowiedz
@SerasVCT: Po infie nie widzisz się w wojsku? XDD Ja rozumiem, że zwykły żołnierz nie biega ze sterowaną komputerowo rusznicą laserową, ale skomputeryzowanie wojska idzie cały czas, a będzie jeszcze bardziej skomputeryzowane. A jak chcesz być marynarzem, to najlepiej to idź do AMW.
  • Odpowiedz
Dzięki bardzo za informacje. Jeszcze tylko pytanie odnośnie zawodu marynarza, czy po tym informatyku wystarczy szkoła wyższa? Bo gdzieś czytałem, że trzeba ukończyć szkołę średnią oraz wyższą w tym kierunku.
  • Odpowiedz
  • 1
@fildwo Czyli jak rozumiem akademia morska? Szczerze, jest to wąska specjalizacja. Ciężko na początku znaleźć w miarę sensowną robotę, która da satysfakcję no i rzecz jasna dobry hajs. Mówię tu o projektantach etc. Z okrętownictwem jest o tyle dobrze, że statki to tak na dobrą sprawę małe fabryki, wytwarzają wodę słodką, energię elektryczną, wykorzystują ciepło i minmalizują starty energii jak tylko się da. Jeśli znasz się na tym to odnajdziesz się
  • Odpowiedz
@Marcinowy:
Nie ma promu na Krym z Ukrainy, nijak nie dostaniesz się tamtędy jeśli nie jesteś Ukraińcem lub Mołdawianinem (oni bez większego problemu). Teoretycznie można drogą lądową przez Czongar, Dżankoj i Pieriekop, ale nie puszczą Polaka, jeśli nie ma na Krymie rodziny (mieszkaniec) lub majątku. Dla nas na zwykłej wizie najprościej dostać się z kontynentalnej Rosji via Krymski most, lecąc z Moskwy do Symferopola (od 120+ cbln) lub drogą wodną
  • Odpowiedz
@Marcinowy:

A powiedz mi, działają tam płatności kartą i bankomaty czy nie? Bo jedne strony mówią że tak a drugie że nie...

Bankomaty działają (miejscowi używają w większości karty Mir zamiast Visa i MasterCard), w rejestrze pokaże ci, że kase wypłacałeś w Kraju Krasnodarskim lub ob. Rostowskim (obejście sankcji), podobnie telefon pokazuje, że łączysz się z sąsiednich obwodów (+ w Rosji stawki są różne w pewnych regionach). Dla pewności zawsze
  • Odpowiedz