@pod_sloncem_szatana: To tak jak ja. Był ostry hype na ten tytuł że to niby kwintesencja nostalgii i bardzo niedoceniony tytuł. Wróciło się do tego po 20 latach. Jak już się zagrało to człowiek po godzinie miał dosyć. Ciekawe, że nie da się powiedzieć o co konkretnie chodzi. Po prostu nie ma tego 'czegoś' i gra strasznie męczy.
  • Odpowiedz
@eeehhh: Grałem trzy czy cztery lata temu w Desperados i grało mi się bardzo dobrze. Przeszedłem z przyjemnością całą grę. A tutaj ta misja treningowa jakoś mnie od siebie odrzuciła. Nie wiem, czy to kwestia subtelnych zmian w mechanice gry – że możemy walczyć z przeciwnikami na miecze, machając kursorem (strasznie to dziwne), czy to, że nie mogę ich zabijać po ogłuszeniu.

Może jeszcze zrobię podejście do tej gry za
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Naprawdę wstyd mi się przyznać i nie śmiejcie się lecz jako 35 letni chłop pierwszy raz zagram w Heroes of Might and Magic. Myślałem o trzeciej części. Jestem ogromnym fanem serii Might and Magic (1-8) i za młodu mocno mnie bolały cztery litery, że herosy po części ubiły serię - miałem po prostu awersję.

Mam kilka pytań:
1. Czym różni się HD Edition od Złotej edycji? Z tego co czytałem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: homm3 z goga i horn of the abbys (zawiera już hd moda). Nic więcej nie potrzebujesz. Remaster to wykastrowany syf. Nie słyszałem nigdy żeby pliki od hoty szkodziły
  • Odpowiedz
1. Czym różni się HD Edition od Złotej edycji? Z tego co czytałem większość odradza kupowanie "remastera". Czy naprawdę jest taki zły?


@mirko_anonim: Wersja HD to tylko i wyłącznie podstawka. Nie ma tam dodatków Armagedons Blade i Shadow of Death. Z racji tego że to były czasy przed wszystkimi steamami, grami usługami itd to te dodatki zawierają dużo usprawnień, patchy i poprawek balansu. Dlatego uważam że granie w tą wersje jest
  • Odpowiedz
Była kiedyś taka gra przeglądarkowa. Strona internetowa zaczynała się jakoś, jak królestwo.pl, czy coś takiego. Polegało na rozwijaniu postaci, była sztywna postać wyświetlana na ekranie, można było podróżować po mapie Polski, pracować w różnych zakładach, dołączyć do pocztu zbrojnego, straży miejskiej, kupować ubrania, miecze. Wszystko było sztywne i polegało na klikaniu myszką, coś jak Plemiona, nie było poruszania się, tylko klikanie i decydowanie co postać ma zrobić. Było dużo pisania podań o
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@JackBauer666: Niestety nie. Najprawdopodobniej była to polska gra przeglądarkowa, z zakładaniem konta, prowadzeniem postaci, zarabianiem, wydawaniem na ciuchy i rynsztunek.
  • Odpowiedz
@Thais zaciekawiles mnie, jeszcze popatrze. Ja to gralem z przegladarkowych tylko w Red Dragon, Bite Fight i Monster Game. Probowalem tez Ogame, ale mnie nudzila. Mybrute to nawet nie tyle gra przegladarkowa co autobattler autobrawler. Pamietasz mniej wiecej w jakich latach bylo to czego szukasz? Jaka epoka? Bo mowisz sredniowiecze Jeszcze takie cos wykopalem http://web.archive.org/web/20100618122148/https://www.fireandsword.wargamer.pl/ i tu jest cos o RP Obojga Narodow z Litwa, ale czy to juz wypada poza
  • Odpowiedz
#staregry ktoś grał w Rezerwowe Psy? zaciekawiła mnie jako migawka kultury z tego czasu. problem mam taki, że próbowałem z dwiema kopiami z chomika i w żadnej nie ma muzyki, a widziałem, że pojawiły się tam jakieś oryginalne kawałki i parodie w soundtracku. czy to jest kwestia wybrakowanych kopii, ustawień, czy po prostu tego nie ma w grze? filmiki w intrze np. mi nie wyskakiwały bez włączenia zgodności, ostatni ekran
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macmat55: muzykę robił tam z tego co pamiętam m. in. zespół Kury - także na pewno jest to jedna z mocniejszych stron tej mocno średniej gierki :)
  • Odpowiedz
  • 1
@Alandith Żółta to gówienko z Ali - 500 gier SNES - 20zł. Czarna X6 też z Ali (SFC, MD, NES, MAME, GBA, CPS, FC, GB, SMC, SMD) ok 70zł. W sumie po zakupie R36S są zbędne.
  • Odpowiedz
@Serpentens: a żeby to raz ( ͡° ͜ʖ ͡°) Co prawda nie jako taki mały gówniak, bo miałem 17 lat kiedy pierwszy raz zagrałem w Gothica, ale wielokrotnie zdarzało mi się potem wyobrażać sobie, że jestem w świecie Gothica i coś robię. Tak samo miałem flashbacki z Gothica podczas spacerów po lesie czy jakimś mieście, że coś mi bardzo przypominało tamtejsze uniwersum. Przykładowo jak zwiedzałem Mostar
  • Odpowiedz
@Serpentens: Fantazjowałem o byciu świrem z sekty. Całodzienna medytacja przy pomocy bagiennego ziela, nauka czarów, życie bez pośpiechu. Choć pewnie skończyłoby się to tak, że zbombiony bagiennym zielem straciłbym czujność i w----------y mnie jakiś wąż błotny podczas zrywania jakichś chwastów potrzebnych do produkcji kolejnej partii zielska.
  • Odpowiedz
@chlodna_kalkulacja: ja chyba w dooma już na sound blasterze ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale pamiętam jak najpierw cisnąłem w Wolfensteina 3d na pc speakerze. Potem tato kupił kartę muzyczną i głośniki - człooowieku co to była za zmiana! Atmos w najbogatszej wersji nie daje takich wrażeń jakie ja wtedy przeżywałem gdy usłyszałem tą cudowną symfonię dźwięków :D
  • Odpowiedz
stare horrory mają taki klimat świetny, tą taką tajemniczość, aż chce się grać ale człowiek sobie przypomina to okropne sterowanie i kamere zablokowaną w kącie i od razu przechodzi ochota, co ja bym dał za grę zrobioną w takiej stylistyce i klimatem ale z normalnym sterowaniem i kamerą
#gry #residentevil #staregry #youtube
karix98 - stare horrory mają taki klimat świetny, tą taką tajemniczość, aż chce się g...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karix98: te rimejki Residenta 2 i 3 wizualnie dobrze oddają klimat oryginałów. Rzecz w tym, że wtedy, za czasów ps1 grafika była tak obskurna, że gry wyglądały przez to na bardziej mroczne, brudne. Ta kamera też była elementem klimatu, bo ograniczała nam zasięg widzenia, ale niestety szło za nią koszmarne tank control. Remaster pierwszej części RE ma poprawione sterowanie przy zachowaniu kamery zawieszonej w jednym punkcie jak w oryginale.
  • Odpowiedz