@robekk1978: No dobra, ale niech se ciągle kontynuje te swoją politykę. Lewackie hipsterki muszą mieć jakąs enklawę, niech będzie nią snobistyczna, #!$%@? droga kawiarnia sprzedająca #!$%@?ą kawę i popierająca LGBT oraz inne lewicowe idee. Wrzuciłbym w tym miejscu słynny obrazek z komunistami robiącymi antykapitalistyczną rewolucję i lewakiem płaczącym, gdy usłyszał, żę zaczęli od starbucksa, ale nie chec mi się go szukać
@jokefake: starbucks płacił śmieszne grosze, w niemczech pracownicy mieli dość złego traktowania i niskich stawek, a starfucks ani ich nie chciał zwolnić, ani dać podwyzek, to ci zaczęli straktować. Starfucks postanowił więc zatrudnić po taniości cebulaków.

@Aeny: pracy jest dość na zachodzie, a jeśli starfuck podniesie pensje ludziom to wszyscy są szczęśliwi, a i automatyzacji i tak nie da się zwiększyć.
@Aeny: przeciez w detroit wszystko jebło, bo firmy od pokoleń były zarządzane przez kolesiów, a kasa szła w zarząd, a nie inzynierów, rozwój, czy poprawę jakości. Popatrz na to jaki złom usa produkowało w latach 80-90.
W usa przemysł został wyprzedany przez magi taczer, w dokładnie tak sam sposób jak u nas robił balcerowicz. Wydatki socjalne i dopłaty za magi były takie same jak wcześniej, ale kasa została odebrana szkołom, barom
@ImInLoveWithTheCoco: trochę #grammarnazi ale powinno być "Liczba Starbucksów".
Przypomina mi się anegdotka, też związana z lewactwem. Na studiach, gdy któryś z kolegów omawiając swój projekt użył sformułowania "ilość użytkowników", prowadzący przerywał mu, cedząc przez zęby:
"Tylko komuniści mówią "ilość ludzi", bo to dla nich niepoliczalna masa" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Tom_Ja: poważnie płacą najniższą stawkę godzinową? Z punktu widzenia firmy/inwestora to zajebiście bo kawa kosztuje tyle co w UK a obsługa tyle co w PL i jedziesz na zajebistej marży.