Wolność to nie frakcja — to obóz letni dla degeneratów. Banda brodatych hipisów, którzy zapomnieli, że Zona to nie plac zabaw ani chillout-zonę, tylko największe zagrożenie dla ludzkości od czasów broni atomowej.
Ci „rewolucjoniści” marzą o wolnej Zonie, ale nie są w stanie wolno zawiązać butów bez jointa w zębach. Ich filozofia? „Róbta, co chceta, byleby nie myśleć”. Zero planu, zero struktury, zero pojęcia,






















#stalker #stalker2
źródło: saiga
Pobierz