via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
#stalker ale to pytanie dla tych co czytali piknik na skraju drogi.
Pustaki były to dwie płyty miedziane z niczym pomiędzy nimi, nie dało się jednak zmienić odległości między nimi. Jak coś takiego byście wykonali #rpg #majsterkowanie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wytrzzeszcz: coś jak "lewitująca kulka" - dwa silne elektromagnesy, zasilane z mostków H, w ten sposób możesz uzyskać zarówno siłę przyciągającą, jak i odpychającą. Do tego dynamiczny pomiar odległości między pustakami i ustawianie PWMa oraz polaryzacji mostków w zależności od wyniku.
  • Odpowiedz
@wytrzzeszcz: Albo prostokąt z pleksy i płytki, wiem że to nie to ale to bieda wersja. Na larpa robiłem "pełnego pustaka" z bloczka betonowego. Ludzie to po parę km targali ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
a karta postaci wygląda trochę jak arkusz exela


@wytrzzeszcz: to akurat jest prawdą tylko w przypadku edycji 3.5, wszystkie inne mechanikę mają znacznie prostszą. W tym ta najnowsza, piąta, której tłumaczenie w tym roku wypuści Rebel. Z epickością i n-----------ą z bogami to też mocno zależy od edycji i settingu. Wczesne edycje były znacznie bardziej zabójcze od pierwszego Warhammera nawet. Jest polskie tłumaczenie klona takiej edycji Groty i Giganci https://www.drivethrurpg.com/product/248538/The-Witcher-Pen--Paper-RPG
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
No i nareszcie skończyłem ten Ołowiany Świt. Książka ciekawa, chociaż boli mnie, że podzielona w zasadzie na średnio powiązane opowiastki. Raczej tylko dla fanów uniwersum i to też nie wszystkich, bo od rucysyzmów czasem aż głowa boli.
Niestety, przez dłuższą część opowieści trochę przynudza i rozkręca się dopiero na ostatnich rozdziałach. Postacie też raczej są tylko słupami bo ich opisy można by streścić w dwóch zdaniach.
Mimo to, jeśli ktoś zjadł zęby
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zari: Drugi brzeg to to samo, nijak sie rozni jakoscia czy zawartoscia.
Z Gołkowskiego stalkera lubie tylko "Sztywnego" - gangsta-dresiarske-wsioe-russian-gonpik style, jest bardzo barwnie i intensywnie, ale znowuż - ksiazka czysto rozrywkowa.

Imho Gołkowski w głownej swojej postaci za bardzo przynudza "zona jest taka, trzeba tak i tak" i tak chodzi i jęczy, a potem spotyka sie z niebezpieczenstwem, które pokonuje w rozwalajacy jakakolwiek logike sposób (najlepiej to widać na
  • Odpowiedz
@Hawthorne: No dokładnie. Trochę za mało tu takiego typowo "technicznego" gadania, jak na sugerowanie takiego bogatego doświadczenia głównego bohatera. Niby są fajne opisy anomalii, ale więcej tu filozoficznego pierdu-pierdu niż świadczącego o pewności siebie przemyślunku.
  • Odpowiedz
Kurła, ale bym chciał takiego spin-off a STALKERA, miejsce akcji fabryka Bolszewik, rdzeniem gry byłoby łażenie, wspinaczka no taki urbex i oczywiście wykonywanie zadań dla frakcji. Jaki jest Sens łażenia po dachach, kratownicach rurociągach? Oczywiście tak było by łatwiej unikać kontaktu z mutantami i innymi ludźmi.
Polecam obejrzeć ten program a zobaczycie jak to mogło by wyglądać
#stalker #gry
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach