#scrum to jest jednak jakieś j----e mistrzostwo.
Mamy w pracy chłopaczka co ma się za kluczową osobę. Przyszedł do mnie i mówi 'Poljak zrób to za mnie bo mi się nie chce'. Podpowiem że takie podejście jest wbrew politykom firmy i nie jest ok.
Ja na to jak dorzucisz mi do backloga to wezmę w kolejnch sprintach. Gość nie zaczajił i jeszcze mi mówi że niebawem będę nad tym pracował.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki mam 3 miesiące wypowiedzenia w londyńskim pośredniaku/kontraktorni #pdk i planuję dzisiaj rzucić papiery przed pójściem na urlop. Już mi psycha siada od bycia jedynym frontend devem który jest w stanie cokolwiek zrobić samemu na moim projekcie, a do tego muszę przyuczać juniora który programowanie zna tylko z jakiś darmowych weekendowych meetupów, nie ma pojęcia co robi i nie wiem jakim cudem dostał robotę a firma ma to w dupie,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jacas:
No hejka, co tam się z Tobą dzieje? Skąd to zwątpienie? Dlaczego chcesz teraz się poddać, tylko dlatego, że raz czy drugi Ci nie wyszło? To nie jest żaden powód. Musisz iść i walczyć. Osiągniesz cel. Prędzej czy później go osiągniesz, ale musisz iść do przodu, przeć, walczyć o swoje. Nie ważne, że wszystko dookoła jest przeciwko Tobie. Najważniejsze jest to, że masz tutaj wole zwycięstwa. To się liczy.
  • Odpowiedz
Dzisiaj przyjęli u mnie kobietę na stanowisko Principal Agile Lead, pod pytaniem o jej hobbies napisała:

I spend a lot of my spare time doing coaching work. I do some pro bono work for an organisation who supports women leaders in not for profit organisations. When I do get some time to myself, I like reading psychological thrillers or doing a fiendish sudoku.


A na screenshocie profil z jej LinkedIna. @jaca_66
jacas - Dzisiaj przyjęli u mnie kobietę na stanowisko Principal Agile Lead, pod pytan...

źródło: comment_1643729046uEp0oEg7i7Kaoec5Vyqgyk.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jacas: Przypomniała mi się historia dawno temu, kiedy pracowałem w jednym korpie. Tytułem wprowadzenia - zatrudnili agile coacha z hameryki do szkolenia nas, a był to okres kiedy w Polsce o pomysłach "różnorodności" i parytetów itp. nikt nic nie myślał. W USA już się zaczynało, ale ja byłem kompletnie nieuświadomiony w tym temacie.

Więc, tenże coach cośtam nam plecie, i wspomina pytając nas, czy wiemy dlaczego w zespole jest potrzebna
  • Odpowiedz
@OrzechowyDzem: uwierz mi, że większość programistów łącznie ze mną wolałaby nie. Ale SM, PM, PO i reszta ewangelistów Agile muszą się czymś zająć, marnując przy tym czas i chęci do życia ludzi którzy mają konkretne zadanie do wykonania
  • Odpowiedz
Dostałem ofertę na linkedinie.

"[...] Dlaczego powinieneś pracować u nas?
1. Jesteśmy liderem na rynku w branży X z ponad setką klientów na całym świecie
2. W naszej firmie pracują sami specjaliści
3. Mamy międzynarodowy zespół"
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nawiązując do wpisu naszego ulubionego jacy ciekaw jestem w jakich metodytkach pracujecie będąc stanowiskach #devops / Cloud Engineer / inne nazwy tego stanowiska.
Ja osobiście niestety tak jak @jaca_66 pracuje w scrumie i będąc DevOpsem spowiadam się Oskarkowi scrumasterowskiemu ze swojej pracy (co w przypadku DevOpsa wygląda czasem tak "no naprawiałem z-------o pajpa cały dzień, koniec"). We wcześniejszej firmie pracowałem w takiej metodyce, że sobie robiliśmy "spotkanie" zespołu raz

W jakiej metodyce pracujesz jako DevOps/Cloud Engineer

  • Scrum 27.4% (46)
  • Kanban 20.2% (34)
  • Waterfall 1.8% (3)
  • Mamy własne podejście do tasków/spotkań 14.9% (25)
  • Nie jestem DevOpsem, ale musiałem coś kliknąć 35.7% (60)

Oddanych głosów: 168

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gennwat: Ja najczęściej kanban. Zawsze jak miałem scruma to kończyło się na kanbanie. Kiedyś pracowałem w zespole scrumowym i nie mogłem robić nic spoza sprintu. Wiec jak połowa projektu się wywaliła to tego nie naprawiłem bo kilka razy dostałem zjeby od mojego szefa dwa poziomy wyżej, ze nie wywiązuje się ze sprintów i mam robić tylko i wyłącznie to co mam w taskach. Jak można się domyśleć nie miałem taska
  • Odpowiedz
@DoloremIpsum: to by jeszcze nie było aż takie złe, w moim przypadku trwa już 23 minuty zamiast 15 i końca nie widać, bo połowa 15-osobowego teamu to takie ananasy ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@trevoz: coś w tym stylu jestem waterfall PM w branży wytwórczej ostatnio zainteresowałem się tą całą metodologią i jak ją przeczytałem to stwierdziłem że znając inżynierów i specjalistów to wywala im wszystkie bezpieczniki :) bo wiem jak podchodzą do PMów do momentu aż sami się nie przekonają że to nie jest jednak takie łątwie dowieźć projekt a nie jakiś fragment.
Dlatego tak miękka rola SM wydała mi się bardzo trudna
  • Odpowiedz
@jacas: ja tam widzę raptem 15 minut daily, potem 3 spotkania związane ze scrumem, które są co dwa tygodnie, bo może jeszcze nie doszło do ciebie, ale ktoś płaci za tę pracę i ma swoje priorytety, co ma być robione i na kiedy i chciałby, żeby wszyscy rozumieli co jest do zrobienia i chciałby też wiedzieć co przez te dwa tygodnie zrobiliście. Poza tym widzę spotkania opcjonalne, więc jak jesteś
  • Odpowiedz
- Co znowu jaca?
- Bo ja nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, co mnie prześladuje.
- Niby czego?
- Dlaczego ten scrum master, to taka menda i świnia jest.
- Wiesz co jaca? Ty nudny jesteś. Ty nas pytasz na tagu o to, codziennie od kilku miesięcy.
- Bo ja od kilku lat pojąć nie mogę, po co w ogóle takie coś Pan Bóg stworzył.
P.....1 - - Co znowu jaca?
- Bo ja nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, co mnie prześla...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach