@AnonimoweMirkoWyznania: w prostytucji chodzi o cos innego, przynajmniej według mnie. Umawiasz sie, placisz, robisz co trzeba, wychodzisz, koniec znajomosci. Poswiecajac zarowno czas jak i pieniadze nie jest wielka sztuka "zaliczac". Jak masz skillsy "socjalne" to nawet wystarczy sam czas. Problem w tym, ze trzeba poswiecic kilka godzin na jakies wyjscie czesto z idiotka, z ktora sie nie chce nawet rozmawiac, czy ze jeszcze moze zechciec zostac na noc zamiast wypierdzielac
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dużymi krokami zbliża się semestr akademicki, a ja jako świeżo upieczony absolwent wiem, że nie jest łatwo przetrwać na studiach…

Czy ktoś zna sposób na znalezienie chętnych na sponsoring (bardziej w formie jedno-/kilkurazowych spotkań) studentek? Tyle o tym od lat jest gadane, ze co piąta polska studentka sypia z bogatymi panami za pieniądze, a jak już sam jestem jednym z nich, to okazuje się, że nie tak łatwo znaleźć
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@De_Fault: zawsze tez uwazalam ze zwiazki marnowanie czasu, plus po kilku msc przychodzi nuda i nawet segz nie cieszy. Zawsze mnie jednak zastanawialo ze facetom zeby zamoczyc to odbiera zdrowy rozsadek aka. Bez gumy. Ostatnio, nie wiedzialam o tym, przeczytalam o mononukleozie, przenosi sie przez sline i postanowilam isc w ascezę.
  • Odpowiedz
  • 32
@revstappen hehe zawsze śmieszy mnie taki tekst. A co się jeszcze liczy? Kariera w korpo łagrze za 4k netto z idiotami? A może wycieczka raz na rok na tydzień bo na nic cię nie stać innego a i tak nie masz czasu? XD
  • Odpowiedz
@Makavlani: jak zaproponujesz odpowiednio dużą sume to i pod kościołem coś znajdziesz. Najwiekszą konwersje bedziesz miał na stronach pokroju sponsoraszukam, dz, erodate itp.bo po to te strony głównie powstały. Jak masz czas to możesz bawić sie w szukanie na tinderze, badoo, ig czy nawet fb. Ale przygotuj sie na stawki 1k za spotkanie i wyżej. Na stronkach ogłoszeniowych co mają dział "matrymonialne" mozesz tez probowac ale 90% wiadomosci bedziesz miał
  • Odpowiedz
@De_Fault: sponsoring nie kosztuje az tak duzo.
Dogadujac sie na przyklad z maturzystką na staly uklad mozna za 600 za spotkanie miec ciekawą przygode.
Mysle ze 3-4 tysiace na miesiac wystarczy zeby miec prawdziwe GFE. Tylko ze trzeba zaczynac od wyzszych kwot, 1000 do 2000 za pierwsze spotkanie, zeby dziewczyne przekonac. Jesli ona jest dziewicą to 5-10 tysiecy za pierwszy raz.
Dziewczyny potrafią byc naprawde mile o troszczyć sie nawet
  • Odpowiedz