@AnonimoweMirkoWyznania: Dziadkami się jeszcze nawet nie trzeba opiekować, a ty już cwaniakujesz jakby tu spadek zagarnąć, obrzydliwe. Rozdzielanie za życia majątku żyjących i sprawnych dziadków, kto ile dostał, czemu tak mało, a czemu to mieszkanie, a czemu tamci też dostali, typowe polactwo, ha tfu.

To jest właśnie ten natalizm, człowiek założy rodzinę, żeby się otoczyć kochającymi ludźmi, a oni i tak palcem nie ruszą póki im nie zapłacisz, tyle to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Żyjemy naprawdę w kraju z kartonu. Dobrze unaocznia to fakt, że nawet "proste" sprawy spadkowe ciągną się latami i nic nie jest w nich proste.

Mam w rodzinie następującą sytuację.
Zmarła miała męża i jednego syna. Miała dwa konta w banku A i banku B (tylko na siebie, nie na siebie i na męża). Dziedzczenie jest bez testamentu, na zasadach ogólnych kodeksu cywilnego.
Bank A zrobił tak: 3/4 środków przelał mężowi, 1/4
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania wiem, że minęło trochę czasu od tego wpisu, ale może i tak napiszę komentarz. Zakładając, że zmarła nie miała na żadnym z tych rachunków bankowych, w chwili otwarcia spadku, majątku osobistego, czyli pochodzącego choćby z darowizny czy dziedziczenia to prawidłowo zrobił bank A. Wynika to z tego prostego faktu, że z chwilą śmierci kobiety pomiędzy małżonkami ustała wspólność ustawowa, a w całym majątku powstały udziały po 1/2, z czego 1/2
  • Odpowiedz
@mytnik69: dobrodziejstwo inwentarza to miecz obosieczny.

To znaczy, że gdy ojciec miał 300 tys. długu, a zostawił po sobie ruderę wartą 100 tys. - to komornik nie przejmie tej rudery, tylko ci ją zostawi, a tobie wypompuje z konta 100 tys. żywej kasy. A ty nie masz prawa wtedy nawet pisnąć.
  • Odpowiedz
@SolarisYob To prawda, ale i tak lepsze jest takie zabezpieczenie niż rudera warta 100k i 500k długu. Zwłaszcza, że możesz nie mieć pojęcia o tym, że dziedziczysz. Wystarczy, że wynajmujesz mieszkanie które jest twoim adresem korespondencji albo jesteś tam zameldowany a mieszkasz gdzie indziej. Wtedy najemcy nie ma w domu a listonosz zostawia awizo. Najemca nie sprawdza skrzynki aż pismo uznaje się jako dostarczone. Wtedy ty masz 6 msc bodajże na
  • Odpowiedz
Mirki, mam następujące pytanie w temacie prawnym i spadkowym.

Sprawa wygląda tak - moja żona ma wujka. Wujaszek już w leciwym wieku, stary kawaler. W momencie jak poszedł na emeryturę to spakował manatki i wyprowadził się do brata (również kawalera). No i tak sobie mieszkali razem, ogarniali trzódkę, dbali o poletko i się jakoś żyło. Sęk w tym, że 10 lat temu bratu się zmarło nagle i wujek został sam. Szybko okazało się,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aerwin: Do zasiedzenia w dobrej wierze trochę mu brakuje (musisz być posiadaczem samoistnym przez 20 lat). Ale szedłbym tą drogą. Ogarnijcie jakiegoś dobrego prawnika i może wam coś poradzi.
  • Odpowiedz
@Aerwin: jest taka opcja, ale to by wymagało ogarnięcia całego stanu faktycznego przede wszystkim, może jest nawet opcja żeby doliczył posiadanie brata do swojego
  • Odpowiedz
Ojciec mi umiera.

Nie byłem z nim zżyty, przestał srać w domu jak miałem 1,5 roku a od 6 lat nawet nie zamieniliśmy ze sobą słowa. Dzisiaj dostałem polecony od niego, że w związku ze stanem zdrowia chce rozliczyć ze mną spadek i chce zawrzeć jakąś umowę spadkową.

Pytanie do wykopkowych ekspertów: bawić się w to w ogóle? Nie powiem, dziwnie mi się zrobiło, ale czy ja powinienem mieć jakieś moralne prawo do
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biszkoptowy_pies_obronny: kiedy kończysz swój etat na tym świecie, nie zabierzesz już nic ze sobą. Naturalnym odruchem zdrowej psychicznie jednostki jest zapewnienie swoim dzieciom przetrwania.

Facet widocznie chce zostawić porządek po sobie w papierach.
Wszystkie moralne historie i inne bzdury weź zostaw sobie na później abyś miał o czym na emeryturze rozmyślać.

Warto wszystko załatwić u notariusza, koszt symboliczny. Notariusz jest w stanie zbudować testament abyś był obciążony tylko długami do wysokości wartości spadku
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#spadek #prawo #kiciochpyta
Mirki jak to jest z podziałem spadku jeżeli chodzi o mieszkanie. Nie ma testamentu. Ojciec posiadał 1/2 udziały.
Matka posiada 1/2 udziału.
Jest 3 dzieci.

Czyli 1/2 / 4? Po 1/8 wszyscy?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mircy z #prawo #notariusz #spadek pomocy!
Mój wujek zmarł w grudniu 2020 i zostawił za sobą trochę długów. Nie utrzymuję z tą rodziną żadnych kontaktów od wielu lat. Jego najbliższa, całkiem liczna (7 dzieci) rodzina zrzekła się spadku przerzucając problem na kolejne linie. Dziadkowie nie żyją, mój ojciec również, więc teraz na mnie berek. Łaskawie przesłali mi odpis aktu zgonu.

Dzwoniłem do jednego notariusza i
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ciągu ostatnich 5 lat otrzymałem od mamy darowiznę przekraczającą 9600 i zgłosiłem do urzędu skarbowego druk sdz2.
Mama zmarła i u notariusza ja i moja siostra otrzymaliśmy akt dziedziczenia. Spośród rzeczy do podziału otrzymałem 12,5% samochodu (mama była właścicielem 25% samochodu więc dzieląc na 2 wychodzi 12,5%). Samochód jest warty około 11k więc 12,5% wynosi około 1375. Dodatkowo mama miała udziały w funduszu własności pracowniczej pkp które warte były około 6440
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@quake8: Dziedziczenie zgłasza się na deklaracji SD-Z2, natomiast jeśli spadek nie przekroczył kwoty wolnej to może zamiast deklaracji SD-Z2 złożyć to oświadczenie (wzory są na niektórych stronach US). Wynika to z tego, że notariusz musi przesłać dokumenty do Urzędu Skarbowego, a w nich widać tylko udział jaki ktoś nabył, a nie co zostało w spadku i jakiej wartości. Więc jeśli w trakcie weryfikacji nie będzie deklaracji/oświadczenia to podatnik zostanie wezwany
  • Odpowiedz
Otrzymałam doręczenie wraz z odpisem wniosku i załącznikami o stwierdzeniu nabycia spadku przeze mnie. W piśmie zobowiązana jestem do złożenia odpowiedzi na wniosek w terminie dwóch tygodniu od dnia doręczenie zobowiązania pod rygorem zwrotu odpowiedzi złożonej z uchybieniem terminu. W piśmie zostałam pouczona o treści artykułu 205^2 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc.

Co powinno znaleźć się w tej odpowiedzi?

#prawo #spadek #poradaprawna
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panstwo z dykty i kartonu
Po otrzymaniu spadku po rodzicu ma sie jedynie 6 miesiecy na zadeklarowanie wartosci spadku w Urzedzie Skarbowym.

Problem jest, gdy nie wiadomo co wchodzi w sklad tego spadku. Szukajac np nieruchomosci i nie wiedzac gdzie ona sie znajdowala nalezy napisac list do kazdego jednego samorzadu w kraju i liczyc na ich dobra wole, ze sprawdza czy taka osoba posiadala jakies nieruchomosci w gminie i odpisza. Nie istnieja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piwniczak są jeszcze jacyś spadkobiercy? Nie ma czegoś takiego jak czynności notarialne online i zdalnie żaden notariusz Ci tego nie sprawdzi. Ktoś musiałby się stawić w kancelarii z dowodem osobistym i postanowieniem sądu w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku albo z wypisem aktu poświadczenia dziedziczenia.
  • Odpowiedz
@majk2137: sa ale szkoda gadac. Sami nie wiedza gdzie zmarly mial nieruchomosci, nie trzymali zadnych papierow i ogolnie rodzina ktora zupelnie sobie nie radzi w zagadnieniach prawno-ekonomicznych.
  • Odpowiedz
Umiera dziadek, który jest współwłaścicielem samochodu ze swoim synem, nie zostawiając testamentu, a do spadku jest wielu spadkobierców. Rodzina wraz z synem zmarłego(współwłaścicielem) chce przenieść własność samochodu na wnuczkę. Jak to przeprowadzić? Czy najbliższa rodzina musi się zrzec samochodu na korzyść wnuczki? Czy można to załatwić darowizną. Dodatkowo jak załatwić kwestię przekazania własności? Najpierw na syna, a później na wnuczkę
#prawo #spadek #finanse #podatki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#prawo #spadek #poradyprawne
Jestem synem rolnika, który właśnie zmarł. Ojciec był w posiadaniu małego gospodarstwa i około 18 hektarów łąk (chociaż kwestia była "zagmatwana" i nie do końca wiem jak z tym było). Jego rodzina na miejscu nie zająknęła się nawet o kwestii spadku, ani czymkolwiek co mam zrobić w urzędzie. Jestem jedynym synem. Jak mogę dowiedzieć się, czy istniał testament oraz czy odziedziczyłem cokolwiek?
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mireczki, musze się wyżalić bo mi przykro :(
Całe życie ja i mama opiekowaliśmy sie babcią. W tym czasie mój wujek zniknął na 20 lat i pojawił się jakieś 5-6 lat temu. Kuzynów widywałem sporadycznie, zresztą jak moja babcia. Przyszli raz w roku na dzień babci i odhaczone.
My w tym czasie walczylismy z jej chorobami, jeździliśmy z nią po lekarzach, prawie codziennie robiliśmy jej zakupy i sprzątaliśmy mieszkanie. Spędziłem
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 89
@AnonimoweMirkoWyznania Moja teściowa też od czasu jak ich ratowałem w życiu to chodzi i mi mówi jakiego to wspanialego męża ma jej córka a nie takiego paparucha jak jej syn. Z tym że ja mam to w dupie bo i tak wiem że jak przyjdzie co do czego to on dostanie więcej bo " on sobie nie da rady a ty jesteś obrotny". Nie pomagałem z myślą o benefitach a kasę
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ogólnie to zawsze tak jest i było, że bardziej się docenia jak ktoś przyjeżdża 2 razy do roku niż jak ktoś jest 365 dni w roku. Jak moi kuzyni przyjezdzaja do babci to każdy dostaje 2 stówy + za paliwo (całe 15 km), a ja w życiu drożdżówki nie dostałem a jeszcze place za babcie rachunki( ͡° ͜ʖ ͡°) Z rodziną dobrze na zdjęciach
  • Odpowiedz
Może ktoś mnie poratuje, bo sam niedawno był w takiej sytuacji :< Zmarł tata, który był właścicielem mieszkania i domu w 50%, druga połowa domu i mieszkania należała do mamy. Tata nie zostawił testamentu. Byłyśmy z mamą u notariusza i mamy poświadczenie dziedziczenia. Teraz chcemy się rozliczyć z US. Jestem tylko ja i moja mama.
Mam przed sobą formularz SD-Z2 i wielki problem. Byłyśmy już raz w US na sali obsługi i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktokolwiek wie coś na temat dziedziczenia ustawowego w Niemczech? Zmarła bezdzietnie moja ciocia, jej rodzice nie żyją, jej brat (mój ojciec) także nie, więc sąd podzielił spadek w 3/4 dla wujka i po 1/8 dla mnie i brata.

Próbuję zrozumieć, jakie będą konsekwencja odrzucenia mojej części? Nie bardzo widzę jakich dalszych potomków mogliby szukać, a nie wiem czy muszę szukać niemieckiego prawnika by upewnić się że pozostała 1/4 na pewno trafi do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalazłem taką informację na Wikipedii:

Małżonek dziedziczy obok krewnych po spadkodawcy, o ile ten nie wystąpił o rozwód. Małżonkowi dziedziczącemu obok krewnych z pierwszej paranteli przypada 1/4 spadku, a w zbiegu z krewnymi z drugiej paranteli i dziadkami spadkodawcy – 1/2. W braku takich osób małżonek dziedziczy całość spadku wyłączając w ten sposób krewnych z dalszych parantel.


Pytanie: czy odrzucenie spadku oznacza zazwyczaj w prawie, że tak jakbyśmy nie istnieli (nie dożyli
  • Odpowiedz