#sopranos #seriale Widzę tutaj, że było narzekanie na Sopranos i, że ludzi serial nie porwał. Spoko, rozumiem to i nie dyskutuję z gustami. Aczkolwiek podejrzewam, że nie do końca te osoby rozumieją istotę serialu. To nie jest historia o potężnym bossie mafii, tylko historia o kierowniku średniego szczebla w upadającej firmie (czyli mafii na przełomie lat 90-2000). W końcu Tony Soprano był tylko bossem New Jersey, bezpośrednio podlegali
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ejmen: To mój absolutny numer jeden wśród seriali. Uwielbiam w nim poczucie humoru, grę aktorską. Rozumiem, że kogoś może nudzić w pewnych momentach, bo sam pamiętam że jak pierwszy raz go oglądałem to minęło trochę czasu zanim się wciągnąłem. Ale jak już się wchłonie w niego to każda minuta jest przyjemnym doświadczeniem. W nim jest wszystko, komedia, tragedia, romanse, poważne refleksje, akcja. W mojej opinii nigdy nie zrobiono lepszego serialu.
  • Odpowiedz
#sopranos #thesopranos #rodzinasopranos

Domeczęczę Sopranos do max. 3 sezonu i jak się nic w tym "wybitnym" serialu nie zmieni to po prostu wezmę na klatę, że padłem ofiarą największego trollingu w historii popkultury.

Ten serial to jest opera mydlana. Zwykły tasiemiec. Ten odcinek w BB "Mucha" był póki co ciekawszy niż jakikolwiek odcinek Sopranos.

Oczywix
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Returned ciężko mi się odnieść, bo jestem na pierwszym sezonie, ale no tu chyba głównie chodzi właśnie o dialogi, emocje i obserwanie głównych bohaterów, po prostu taki typ serialu (no ale nie wiem, może po 3 sezonach też mnie to znudzi)

Na razie ogląda mi się dobrze, chociaż nie mam ochoty oglądać więcej niż jeden odcinek dziennie
  • Odpowiedz
@solejukowski: Twin Peaks- wspaniały klimat, drewno, kraciaste koszule. Niezła tajemnica, ale pod koniec to już taka odklejka i sen wariata, nie wiem co to wogóle było. A do Rodziny Soprano robiłam ze 3 podejścia i nie kontynuowałam
  • Odpowiedz