#ciekawostka #sny

Kiedyś, gdy interesowałem się świadomym śnieniem przeczytałem, że wszystkie 'nieznajome' osoby, które widzimy w snach to ktoś kogo już kiedyś widzieliśmy np. przechodzień mijany kiedyś na ulicy czy coś w tym stylu. W sensie, że mózg nie tworzy tych twarzy, tylko nakłada jakieś mimowolnie zapamiętane wcześniej osoby.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale miałem dziwny sen - a właściwie sny. Pierwszy był taki że gdzieś tam mieszkałem, pod numerem 17, i mama wyjeżdżała o 3:51 w nocy do domu (to było chyba w jukej), i się zasiedziałem u znajomych, to się zmartwiłem, czy mama zdązyła.

Potem się obudziłem, uwaga, we śnie, bo po przebudzeniu pisałem na mikro (O_o) potem znowu zasnąłem (we śnie) i śniła mi się babcia, co rozwalała wszystkie pieniądze w jej mieszkaniu do góry nogami (babcia nie żyje od roku) i odpaliła proces gigus72.exe na ekranie jakieś telewizora.

Potem jak sie przebudziłem to znowu pisałem na mikro, wszyscy mi mówili, że to jakiś omen, że są jakieś 4 księgi, a ja znalazłem ostatnią, i to źle wróży, i umrę.

I
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śnili mi się ludzie z Wykopu dzisiaj.

Siedziałem sobie z Farrahanem w budce z hamburgerami koło mojego domu, jedząc kebaby. @Farrahan zjadł swojego i sobie poszedł, po czym do ogródka przysiadł @biohumus z absurdalne dużą kanapką z musztardą (taką długą, to chyba była bagietka) i stwierdził, że chciałby odwiedzić swoją córkę, która mieszka na Arkadyjczyków, po czym wyciągnął z portfela zdjęcie @Elfik32 zwisającej na ręce z gałęzi jakiegos drzewa.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dziendobrymikroby

Śniło mi się, że szedłem wiosną/latem po chodniku niedaleko mojego domu i zauważyłem dziewczynkę (coś na wzór Samary, tej z filmu Ring) naprzeciwko mnie jakieś 50m ze spuszczoną głową, pamiętam, że jak ją zobaczyłem to miałem minę wtf i szedłem dalej, a w tym czasie ona z nienacka pojawiła się po drugiej stronie drogi dokładnie obok mnie i patrzyła mi się w oczy. W tej chwili momentalnie się zbudziłem i nie chciało mi się już spać.

Co ja mam o tym myśleć ;_;

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja p------e jaki sen. Pojechałem z kumplem do Warszawy(!), tam rwaliśmy laski, ja niestety nie wziąłem sobie z domu telefonu ani portfela. Weszliśmy do jakiegoś klubu, w którym do jednego poziomu można było się dostać tylko wychodząc po stole. Wyszedłem tam i spotkałem tam dziewczynę która chciała mi od razu zrobić loda O.o ja odmowilem, wychodzę a barmanka mówi mi, że muszę zapłacić za czereśnie jeszcze. A kumpel przesiedział cały czas z
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Wypok.

Miałam śmieszny sen. Śniło mi się, że zapisałam się na kurs przyrządzania gulaszu do gulaszowego mistrza, Walerego Iljanowicza. Pan Walery wyglądał jak pan trolololo.

Potem przesniosłam się razem z moim facetem do obszaru zamkniętego, w którym żyli sami Arabowie i hipisi. Najgorsze miejsce na ziemi. Oczywiście chcieli nas zabić, mieli jakieś dziwne miotacze ognia, które udało nam się przejąć i uciec.

Na
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli we śnie ukąsi cię wąż to będzie oznaczać, że ulegniesz złym wpływom otoczenia.


#sny

Źle na mnie działacie :/
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kuwa, ale jestem poryty. Ten sen przebija ten z bobrem.

Przed chwila śniło mi się, że rozmawiam z @Siedzi i gadaliśmy o tym, że dała na forum(albo MB) jakieś zdjęcie gitarzysty ktory niby był fajny, pomagał innym i każdy go podziwiał, a Ona wykryła że mial na ręku logo jakieś organizacji "NET-tard". Ta organizacja była uznawana za terrorystów i w logu miała batmana z downem i zajmowali się hejtowaniem internautów. Ludzie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z nudów zacząłem myśleć nad tym, ile osób zabiłem w swoich snach. W ciągu 5 snów w których doszło do walki wyniki były następujące:

-6 osób zabitych w samoobronie

-1 egzekucja

-około
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie się obudziłam. Śnił mi się znajomy, który nie żyje od dobrych kilku lat. Z ciekawości sprawdziłam w senniku znaczenie snu, oto i one:

"Zmarły przyjaciel - sen o przyjacielu przypomina aby wierzyć we własne siły, czekają Cię wyzwania, które będą wymagać od Ci wiary w siebie i odwagi."

Ja nie chcę więcej wyzwań :/

#sen #sennik #sny
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miesnakrowa: chodzi mi głównie o to, że zmarłe, bliskie osoby, mogą przynosić przez sen jakiś komunikat, informacje itp. Nie musi się to oczywiście sprawdzać w 100%, ale wiem, że to nie jest bzdura na rodzinnym przykładzie
  • Odpowiedz
Jak ktoś nam się śni, to znaczy, że myśli o nas, czy po prostu my o nim za dużo myślimy? ( ͡° ͜ʖ ͡°) #rozkminy #psychologia #sny PS. Z tym myśleniem o nas to mi się wielokrotnie sprawdzało, śni mi się intensywnie koleżanka albo facet (bez skojarzeń) i budzę się, a tu góra nieodebranych połączeń i smsów od danej osoby.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach