Mirki śniło mi sie że mialem kolegę popka, niby wszystko fajnie ale jak zrobil sobie lotki z pinezek i zaczął nimi rzucać po pokoju to jedną trafil mnoe w ucho-mowie mu popek popek odczep mi to a on nic, w koncu się zdenerwowalem popchnelem go lekko i mówię zdejmij mi to!a on zlapal mnie pod pachą i chciał mną rzucić o ścianę, musiałem go przeprosić.
Takze tak średnio.
#sny #
Takze tak średnio.
#sny #





















#sny xD #psychologia macie, analizujcie mnie xD