Cześć, to znowu ja.
Mam zajebisty problem z #sny. Od jakiś dwóch miesięcy bardzo mnie męczy #paralizsenny, w ciągu 2-2,5 miesiąca już chyba 6 raz. Zazwyczaj przyczyną tego jest przestawienie spania (zazwyczaj śpię 23-6:30, a wczoraj spałem 5:00-11:00. Można coś na to poradzić? Z racji tego że te ataki zdarzają się dosyć często umiem na nie reagować ale zaczyna być to męczące. Dodam jeszcze że głupia
Mam zajebisty problem z #sny. Od jakiś dwóch miesięcy bardzo mnie męczy #paralizsenny, w ciągu 2-2,5 miesiąca już chyba 6 raz. Zazwyczaj przyczyną tego jest przestawienie spania (zazwyczaj śpię 23-6:30, a wczoraj spałem 5:00-11:00. Można coś na to poradzić? Z racji tego że te ataki zdarzają się dosyć często umiem na nie reagować ale zaczyna być to męczące. Dodam jeszcze że głupia


















