Męczy mnie juz bycie czarownicą xD

Od kilku tygodni śnią mi się sytuacje czy osoby, a potem w prawdziwym zyciu sie one realizują.
Przykład z wczoraj śnił mi sie kolega ze szkoły, nie widziałam go ze 2 lata.Juz w realu pojechalam na ognisko 30 km od domu na zadupie. Po kielbasie spacer po lesie wracam, a on tam z kolegą ognisko robi :O
I moge wyliczac takie sytuacje ze spotykam osoby w
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tęsknota

Jesteś cicha jak śnieg,
Który pada na kwiaty jesienne...
Dłonie twoje, jak lek,
Koją usta pragnieniem bezsenne...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się że z rowerem cofnąłem się do czasów 2 wojny światowej, okazało się że właśnie naziści palą miasto w którym jestem. Zacząłem uciekać na moim rowerze, ale nazistowski agent zauważył że coś zbyt nowoczesny ten rower i zabrał mnie do Hitlera.
Hitler siedział w cygańskim namiocie na obrzeżu miasta patrząc jak płonie, obok niego byli ważni szefowie SS. Gdy agent który mnie złapał opowiedział mu o mnie, Hitler zapytał skąd
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się że w szkole zorganizowano nam program telewizyjny. Byłem przekonany, że każą nam uczestniczyć w tej szopce ale zaproszono nas na widownię. Cała ekipa realizatorska wraz z prowadzącym i uczestnikami była czarna. Scenografia zalatywała kiczem. Odwróciłem się do jednego kolegi i powiedziałem że wygląda to jak studio telewizji ewangelickich zza oceanu i pewnie będziemy oglądać cuda na wizji, jak na przykład rękę Tyrone powracają do normalnej długości przy akompaniamencie gospelu
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podczas jednego ze snów dziś miałem taki moment który mnie rozwalił, że aż muszę się z nim podzielić xD

W pewnym momencie powróciłem do snu i napotkałem pustke. Żadnej żywej duszy. Trafiłem to jakiejś pustej osady, gdzie po chwili przyszli przerażeni ludzie. Pytam się co się stało itp. i mnie informują, że ktoś ich atakuje, jakaś siła wyższa, czy coś. Ale to bez znaczenia. W tym momencie mi się pojawiły takie przebłyski
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Snilo mi sie ze dostalem permbana na wykopie za plusowanie multikonciarza, bo zaplusowalem jakies rozdajo. Byl dopisek moderatora "odwolaj sie". Myslalem ze pewnie jakies zabezpieczenie przed botami, i napisalem odwolanie, a nikt nie chcial odpisac.

I do tego jeszcze na reddicie przyszla wiadomosc ze "zauwazylismy ze masz bana na innej stronie (https://www.wykop.pl) wiec tutaj tez dajemy ci bana, bo wierzymy, ze skoro tam broiles to i tu bedziesz broic" i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyśniło mi się dzisiaj, że jakaś substancja z jaj ślimaka rozkłada koronawirusa bez efektów ubocznych... Obudziłem się w momencie, gdy poważni panowie w poważnych ubrankach aplikowali świństwo chorym. #sny
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że spotkałem Szumowskiego w mojej starej podstawówce i zrobiliśmy sobie selfie. Niestety nie wyszło (w ogóle nie było zdjęcia zapisanego) i obudziłem się zawiedziony ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny snilo mi sie ze caly dzien siedzialem przed kompem.
Najpierw na wykopie robilem konta o nazwie "Gaelwyn_konto1" "Gaelwyn_konto2" "Gaelwyn_konto3", potem sie zalogowalem an swoje konto glowne a tam permik za multikonto
Potem se zakladalem konto na tinderze. Na telefonie wisialo z tym pulsujacym ognikiem, wiec sprobowalem an kompie, a tak komunikat o bledzie ale bez komunikatu (puste okno bez tresci)
Potem se gralem w bete mount&blade Bannerlord. Pamietam ze siege byly, ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiejszej nocy miałem dość nietypowy sen. Otóż przyśniła mi się moja śmierć? Bez zbędnych opisów, na wskutek trąby powietrznej został uszkodzony autokar, którym podróżowałem. Doszło do kolizji/turbulencji i doznałem poważnych obrażeń. Moje ciało nie reagowało, lecz umysł tak. Jeden z ocalałych pasażerów, zauważył, że jeszcze oddycham, jeszcze jest puls - trafiłem do szpitala. Pomimo, że żadne bodźce zewnętrzne do mnie nie docierały dowiedziałem się, że jestem w szpitalu, mam sparaliżowane ciało i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach