Ech. Może wykop to zle miejsce na tego typu wyznania... za chwile pierwsza rocznica śmierci mamy. Babcia zamówiła msze za nią. Za nią i wujka, który tez nie żyje. Obydwoje swoje dzieci pochowała. Straszne, gdy rodzic przeżywa jedno dziecko, a obydwoje? ;_; #smutek #przemyslenia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: u mnie w szkole średniej problemem było to że zbyt się trzymałem starych kolegów i w klasie nie miałem nikogo do pogadania. Dopiero na studiach się zmieniło. IMO zmień towarzystwo albo poszukaj grupy hobbystycznej, może i gowniana rada, ale ja sam żałuję że nic takiego nie zrobilem
  • Odpowiedz
@Jonn: Moi rodzice opiekowali się swoimi na starość i tego samego oczekują ode mnie wobec siebie.
Zgadzam się, że formułowanie wprost takich oczekiwań nie jest dobre, z drugiej strony można przyjąć chyba (?), że jak się dało dziecku swojemu dużo miłości i wsparcia, ono też cię wesprze na starość w jakimś stopniu.
  • Odpowiedz