Polacy co roku wykazują się solidarnością i urządzają ogromne zbiórki na ratowanie zdrowia i życia, najmłodszym, średnim i najstarszym... wszystkim bez wyjątków. Przeciętny obywatel wrzuca "do puszki" kilka tysięcy złotych, by na ochronę zdrowia trafiały olbrzymie kwoty, od lat idące w setki miliardów.
O tej zbiórce nie jest głośno, nikt nie robi z tego powodu fety i olbrzymiego koncertu w błocie w podziękowaniu za zbiórkę, o dziwo sami darczyńcy wypowiadają się o niej
PajonkPafnucy - Polacy co roku wykazują się solidarnością i urządzają ogromne zbiórki...

źródło: comment_oLasxdHGWRwpEZasZARDrLZd2mPGqU7a.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@PajonkPafnucy: żeby to miało sens to yrxrbs porównać jedynie wartość zakupionego sprzętu przez ministerstwo i przez WOŚP. Bo z diagramu to nie wynika. Słabe to.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Górnośląska Spółka Bracka (niem.Oberschlesischer Knappschaftsverein) – nieistniejąca obecnie spółka z siedzibą w Tarnowskich Górach, powstała w 1857. Jej celem było zabezpieczanie bytu górników i ich rodzin w razie choroby lub inwalidztwa, a pieniądze pochodziły z składek własnych górników. Spółka została zlikwidowana w latach 1956-1957, a jej mienie i obowiązki przejął Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Dochody ze składek w 1857 wyniosły 452 298 mk., opłacano 800 inwalidów, 1229 wdów i 1428 sierót. Sumarycznie liczba
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Oczywiście wymiotowanie żółcią, biegunka z żółcią. Niemożności zjedzenia czegokolwiek 40 stopni gorączki. Ból że nie mogę się ruszyć to "nic mi nie ma"
  • Odpowiedz
Byłem z kolegą na SORze i powiedzcie mi czy to jest normalne, że ludzie ze złamaniami, zwichnięciami i innymi urazami czekają po 5-6 godzin a więźniowie wchodzą bez kolejki? W-------m się ostro. Kumpel chusteczki gryzie z bólu czekając piątą godzinę na przyjęcie a tutaj wchodzi sobie uśmiechnięty cwaniaczek z pierdla w eskorcie pionka z SW i lekarz który normalnie wyczytuje po nazwiskach bierze go od ręki. Nosz ja p------ę! Odpad społeczny w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@R_P_R: Poza tym byłeś świadkiem wyjątkowej sytuacji. Więzienia, jak i areszty mają własny personel medyczny. Najwyraźniej sprawa była na tyle poważna, lub niemożliwa do załatwienia na miejscu, że więzień musiał trafić na SOR.
  • Odpowiedz