Lubię słowo "ślurp". Chyba sama je wymyśliłam (a może i nie), ale brzmi dla mnie zacnie. Postawiłabym sobie piątkę z plusem za używanie go.

#slowa #slowotworstwo
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Siedzi: nie wymysliłaś. slurp to po angielsku siorbnięcie, a u nasz, to odgłos lizania z Kajko i Kokosza Christy. On miał jakiś pociąg do slurp, blurp, brdąg itp.
  • Odpowiedz
Tak w ogóle to idę sobie chodnikiem, mijam babcię z dwójką dzieci i słyszę taką rozmowę:

[W]nuczek :Babci, babciu, zobacz Lewiatan! [w sensie sklep - przyp. opowiadającego] To od słowa "lewo", nie?

[B]abcia: Nie, nie, to zupełnie od czego innego się wzięło.

[W]:
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MasterSoundBlaster: to jest z czasów komuny, było stowarzyszenie pracodawców czy przedsiębiorców i jakiś partyjniak powiedział, że dla socjalistycznego narodu taka organizacja jest jak potwór, jak lewiatan, na co te heheszki dla zgrywu tak nazwały swoją organizację :-)
  • Odpowiedz
#rozkminy #slowotworstwo

Mirki, macie jakieś słowa/charakterystyczne wyrażenia którymi się posługujecie, a są one rzadko spotykane albo stosowane w innym kontekście? Nie wiem jak to dokładniej wytłumaczyć, więc zacznę od siebie:

- dziabąg (bliżej niezidentyfikowany robal albo zwierzę, ale mało paskudne)

-
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach