Mirasy, przypomniała mi się historia sprzed lat, gdy za szczyla jeszcze pojechałem na obóz aikido. Obóz odbywał się na Słowacji obok jakiejś wioski, która wyglądała jakby przeszły po niej woja Natalii Pol... Znaczy Władimira Putina w drodze po... to znaczy NA Krym. Kiedy szliśmy coś kupić przechodziliśmy obok jakiejś zniszczonej rudery gdzie dzieciaki i rodzice brudni jak 100 cyganów wychodzili żebrać pieniądze. W każdym razie któregoś dnia, jakoś pod koniec obozu odbyło