Jestem na 16 sezonie i do diabła.
Jak pierwsze 2 sezony Yoki, były dobre i są tam jedne z moich ulubionych odcinków, np. ,,Masakra".
To po 11 robi się już naprawdę biednie.
A kiedy wchodzi Jolasia, wszystko idzie w diabły.
Początek jest niezły, bo zapowiada się prawie jak antagonistka, ale cały ten potencjał zostaje zarżnięty.
#swiatwedlugkiepskich #kiepscy #seriale
Hambercios - Jestem na 16 sezonie i do diabła.
Jak pierwsze 2 sezony Yoki, były dobre...

źródło: temp_file8640915772175900467

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hambercios: wczesnego Yokę jeszcze da się oglądać poziom spada powoli a od przyjścia Jolasi jakość spada na łeb jeden spoko odcinek na 100. Oglądając nowsze sezony bardziej się wkurzam na ich wrzaski, krzyki i idiotyzmy niż śmieję a stare odcinki śmieszą i uczą do dziś.
  • Odpowiedz
@Hambercios: Jest lekki zjazd, ale jest też lepiej. Tak naprawdę słabo robi się chyba koło 500. Obejrzałem całość jakoś rok temu i doceniłem część tych nowszych odcinków, którymi kiedyś gardziłem. Są momenty.
  • Odpowiedz
Obejrzałem kilka odcinków Mr Robota i zastanawiam się czy dalej ciągnąć oglądanie?

Aktualnie sezon 2 odcinek 3.
Będzie coś fajnego?

#seriale #mrrobot
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#seriale istnieje bardziej irytująca serialowa postać niż Janice z rodziny Soprano? 1000 razy gorsza od skyler
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mewten: skyler akurat to była rozsądna postać (która miała oczywiście chwilę słabości)
Janice to była zwykła manipulantka psychopatka która podała się po p-----------j mamuśce, ojcu gangsterze i bracie mordercy
Chyba tylko ta najmłodsza siostra była względnie normalna
  • Odpowiedz
@wakxam: Dożyliśmy czasów, że ciężko coś ciekawego trafić w tv. Teraz same gowna w tv pokroju m jak miłość, albo jakieś hotele paradise.
  • Odpowiedz
@ProElo: po obejrzeniu drugi raz Breaking Bad byłem po stronie Skyler a to Walt wywoływał u mnie chęć r--------a telewizora.
Kompletnie odwrotnie gdy oglądałem to po raz pierwszy. Ale wtedy byłem gówniarzem i mało jeszcze rozumiałem.
  • Odpowiedz
@agdybytak: daj spokój, odbiór Waltera wśród fanbase'u mnie r---------a. Gościu z kompleksem małego fiutka poczuł się ważny i niszczył życie każdej osobie, która była z nim mocniej powiązana. Skyler ciężko lubić, ale jej pobudki są zrozumiałe dla kogoś z ukształtowana osobowością, motywację Waltera zaś budzą tylko uśmiechem politowania.

A tak btw. to Better Call Saul jest jeszcze lepsze niż BB
  • Odpowiedz
Bardzo dobry serial na Netfliksie. Nie sądziłem że przy tym zalewie gniotów Netflix będzie w stanie wyprodukować jeszcze coś na tym poziomie - a jednak.
Miniserial (8 odcinków) nakręcono na podstawie bestsellerowej powieści Patricii Highsmith z lat '50. W pierwszej chwili zastanawiałem się po co, przecież w 1999 roku nakręcono na podstawie tego materiału znakomity film z Mattem Damonem i Judem Lawem ("Utalentowany Pan Ripley") więc po grzyba wymyślać koło na nowo?
Ale nie
thorgoth - Bardzo dobry serial na Netfliksie. Nie sądziłem że przy tym zalewie gniotó...

źródło: MV5BOTJlZDBiYWUtMjVhNy00MTllLTljOWQtZjM3ZGQyYzllNzExXkEyXkFqcGdeQXVyODk4OTc3MTY@._V1_

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@walzky: Przede wszystkim Galadriela stonowała i da się jej postać docenić. Nie jest już narwaną starożytną idiotką. Wątek saurona i krasnoludów jest po prostu ciekawy (nie wybitny, ale da się obejrzeć). Odcinek 4 to taki fanpleasure, ale nudny. Sceny akcji, tak szybko się zaczynają jak się kończą, szkoda (walka z upiorami lub orkami). No ale da się toto obejrzeć. Ogólnie na pierwszy sezon też jakoś bardzo nie narzekałem. Tu jakoś
  • Odpowiedz
#ringsofpower #seriale
Ten serial jest nielogiczny.
1. Baba na koniu goni chłopa na koniu, próbuje go złapać za wora i dostać się do skarbu.
2. Pochyliła się i już prawie chyciła po czym niewiadomo kiedy jej uciekł mimo że te konie miały tą samą prędkość.
3. Chłop zmontował ekipę i czeka z Cezarem na babę.
4. Baba przyjeżdża na spotkanie z ekipą, ale Cezar to w sumie też by
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie co mnie najbardziej rozwala w pierwszych dwóch sezonach Lost? Że rozbitkowie, którzy nie są głównymi bohaterami pojawiają się kilka razy od czapy jak trzeba coś przenieść albo budować łajbę. A wcześniej się nie pojawiają, nawet w tle bez dialogów. Przypomina mi to typowych NPC w grach. Trochę to zabawne, że w wielu serialach bohaterowie poboczni mogą być tłem a w tak kasowej produkcji traktują ich jako noname

Poza tym uważam, że
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brednyk: ty chyba w tej chwili żartujesz=D. serial lost był, jak na tamte czasy ewenementem, w którym było tak dużo głównych postaci(10+). dodaj do tego postacie drugoplanowe, których było od zayebania, a reszty to nawet nie zliczę, bo sam filmweb pokazuje 650+ ludzi w obsadzie xD. bardziej precyzyjnie - trudno byłoby wprowadzić, 50 ocalałych rozbitków tak, aby było to satysfakcjonujące dla widza(zbyt duża liczba imion, czy osób do kojarzenia, aby
  • Odpowiedz
Oglądam sobie banshee i czy coś mi umknęło ale kiedy ten mąż carrie czy tam Ann stał się takim rambo? Był jakiś wątek, że w przeszłości był żołnierzem czy coś xD?
#seriale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@BC_anada: Breaking bad też ma właśnie króciutkie
@StardustInSpace Ja tak miałem z rodziną soprano, fajna czołówka ale za długa i po czasie zbyt monotonna. Fajnie to np w the wire rozwiązali gdzie co sezon to piosenka jest w innej aranżacji co daje powiewu świeżości
Z takich dłuższych to jeszcze bardzo mi się podobała czołówka banshee która chyba nawet do odcinek lekko inaczej wygląda
  • Odpowiedz
Hej oglądam z 3 raz w życiu LOST (najpierw od 2004 do 2010 roku, potem gdzieś z 2-3 lata później i teraz na netflixie całość), pytanie: czy w końcu oni od samego początku katastrofy nie żyli? jak to według was wygląda?

#seriale
#netflix
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OscarGoldman ojciec jacka, dosłownie powiedział, że jedni umarli szybciej a drudzy później aby wytłumaczyć, że wydarzenia na wyspie były prawdziwe i właśnie niektórzy którzy opuścili wyspę mieli jeszcze sporo życia przed sobą.

Poprostu wydarzenia w ostatnim sezonie z tej poeybanej linii czasowej to były już jakby wydarzenia z czasów gdy wszyscy umarli (niektórzy dożywając sędziwego wieku) i zrobili sobie reunion przed wstąpieniem do nieba.

A co do Hugo to rzeczywiście było
  • Odpowiedz
  • 0
@Medonix: ok, dobra, bo czytam wiele teorii na temat śmierci wszystkich, pytanie np: Sawyer, kiedy umarł?Jack? Kate? Juliet? Hurley?

np: Juliet jak została przygnieciona przez złom jak chcieli uciec z wyspy
San i Dżin - w łodzi podwodnej
Szanon - wiadom
Libi -
  • Odpowiedz