musiałem mieć zły #sen obudziłem się odwrotnie i dodatkowo obudziłem się w nocy z bolącymi kończynami, jedyne co pomagało to bardzo mocne przykurczanie i kłądzenie się na nich. to nawet nie był mocy a irytujacy ból
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fahrbot: oj, tego to sie na pewno nie bój, sprężynowce to już dawno przeżytek.

Co Ci mogę polecić to pójść do materacowego sklepu i położyć się na sprężynowym vs takim z pianką - dla mnie różnica była wystarczająca żeby zrezygnować z pomysłu pt. "materac sprężynowy z ikei"
No i te 90 dni czy ile tam mają zachęca, jak Ci sie nie spodoba to zwrocik i elo
  • Odpowiedz
Dzisiaj miałem znowu jakiś psychopatyczny #sen. Opiszę go sobie tutaj, żeby tego debilstwa nie zapomnieć. Zaczęło się od sceny w szpitalu. Podali mi w lewą rękę jakiś zastrzyk(do wenflonu), płyn był przezroczysty i miał mnie znieczulić/uspokoić. Następnie się dowiedziałem, że zostanę uśmiercony. Nie wiedziałem czy to jakaś kara śmierci, czy eksperyment. Po chwili przyszła pielęgniarka i podpięła mi brązową butelkę na oko taką litrową, która przypominała butelkę starej oranżady,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marbarella: Dokładnie, tylko dziury miały ok pół metra średnicy i rozlokowane były po całym dachu... nalatałem się w tym śnie, a nawet nie wiem co te stworzy ode mnie chciały.
  • Odpowiedz
Też tak macie, że jak obudzicie się w nocy i za oknem jest jeszcze ciemno to wracacie do spania szczęśliwi, wiedząc że macie jeszcze trochę snu przed sobą i mając pewność, że budzik zaraz nie zadzwoni? XD
#sen #oswiadczeniezdupy
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Heisenberk: taaaa gurwa, dzisiaj się budzę, patrzę - ciemno za oknem - myślę sobie: o jak zajebiście, pewnie jeszcze ze 2 godzinki snu. Patrzę na zegarek - 5:00. A wstaję do roboty o 5:30...
Wtorek rano i chumor popsóty.
  • Odpowiedz
Nie wiem jakim cudem, ale śnił mi się dzisiaj Michał Białek. Cała sytuacja miała w ogóle akcję we Szwecji, bug jeden wie dlaczego. Stałem ze swoim różowym przed Ikeą która znajdowała się na morzem i nagle patrzę - ulica Michaua Białka. Co się stało, myślę, co się dzieje. Nagle z Ikei wychodzi jakiś facet i pyta, czemu się tak gapię na ten znak. Zapytał po szwedzku a ja go zrozumiałem. Już wtedy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No kocham po prostu moj mózg. W wakacje mogłam isc spac o północy i tak czy owak budzilam sie po 9 czy nawet 10. A dzisiaj poszłam spac o 2 w nocy i obudziłam sie pol godziny temu. To sie równa tylko z tym, ze pojade na siłownie i jak wrócę bede tak wykończona, ze pewnie pójdę po południu spac na 2-3 godzinki, a wieczorem nie bede mogła zasnac, wiec zasne pozno,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cytmirka: lubię tak spać. Późno zasnąć, wcześnie wstać. To oznacza że mam więcej czasu na opierdzielanie się. W ciągu roku akademickiego mam wszystkie zajęcia nie wcześniej niż godzina 15 ze względu na to że wiele osób pracuje i studiuje. I te najlepsze uczucie gdy zjem obiadek o 13, zachce mi się spać i wstanę o 15. Przyjeżdżam na kolejne zajęcia na 17 i każdy na mnie wkurzony bo miałem czas
  • Odpowiedz
Śniło mi się, że w Polsce wprowadzono legalne związki partnerskie. Wszystkie osoby popierające to wyszły na balkony w swoich domach pokazując znak pokoju.
Przez to zainteresowało się nami państwo islamskie i planowali zamach w Warszawie. Mój sen zakończył się w stylu c.d.n.
Jakaś diagnoza? Co że mną jest? _
#sen #glupiesny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem o co kaman, ale jak śpię na prawym boku, to częstotliwość złych snów / koszmarów, jest zdecydowanie większa niż jak śpię na wznak lub na lewym boku - wtedy praktycznie brak niekorzystnych snów.

#sen #psychologia ?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sen

Dzisiaj sniło mi sie, że widzialem Lecha Rocha Pawlaka jak jechał na rowerze samochodem.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że byłem na jakiejś konferencji. Niestety, nie mogłem sobie nigdzie usiąść, bo wszystkie krzesła były zajęte, lub zarezerwowane. A jak już znalazłem wolne miejsce, zwyzywano mnie od przegrywów i kazano mi spieprzać. Wkurzony postanowiłem polecieć na Marsa, jednak jakiś profesor mi to odradzał, twierdził że jest tam niebezpiecznie, bo o tej porze roku Mars jest... dziurawy (powtórzył to chyba z 10 razy). Na szczęście był ze mną astronauta, który
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sen
Miałęm taki sen że kupiłem jacht, zrobiłem #rozdajo i w ten sposób zebrałem załogę i płynęliśmy nim przez Atlantyk i odwiedzaliśmy mase portow gdzie wymianialem się z ludzmi adresami. Potem miałem mieć strasznie drogie swieta, bo kartki pocztowe.
w NY wbiłem na konwent futrzaków no i fajnie pogadałem piwerko itd.i jak wrocilem do domu to jeden z furakow wyslal mi paczke z bad dragona, no i ze
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach