#sdm to jednak jedna z najlepszych rzeczy jakie ostatnio się w Krakowie wydarzyły. Wystarczyły dwa dni (jeden w strasznej #nowahuta i drugi na #rynekglowny) abym zmienił zdanie o 180 stopni. Ilość osób, które przyjechały do Krakowa jest oszałamiająca jednak... są to osoby tak radosne, tak pozytywnie nastawione, że aż nie chce się żeby wyjeżdżały. Zaczynając od rodzin z dziećmi i kleru kończąc na młodych, którzy przyjechali się tylko bawić.

Tyle #
@simivv: Nie wiem czy była bardziej narzekająca osoba na ŚDM niż ja.... Do wczoraj. Pracuję w ścisłym centrum. Mnóstwo obcokrajowców.
Wczoraj porozmawiałam z parką z Kolumbii, laseczką z Trynidadu i dwoma chłopakami z USA. Tak mega zachwyceni, tak mega radośni. Wszyscy się do siebie uśmiechają, są życzliwi, weseli. No cudnie. Jedynie mam problem z powrotami do domu komunikacją, ale przeżyję. Tyle narodowości naraz nie widziałam nigdy wcześniej i prawdopodobnie nie zobaczę
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Razr: No niby są, kolega coś mówił że widział w tv jak cała aleja od parku do przejścia dla pieszych na aleje była zajęta. a na te błonie mają wpuszczać od 2 w nocy do 7 no chyba ze braknie miejsc. Ja będę tam koło 4 i nie jestem pewien czy się załapie
Trochę mnie irytuje to schematyzowanie SDM (z obu stron). Jako stara lewaczka i jeszcze starsza ateistka (odkad skończyłam 5 lat:p) jeszcze nim ta cała impreza się zaczęła nie na patrzyłam na to negatywnie. Ot, coś tam się będzie działo.
Już w pociągu siedziało w moim wagonie dużo wg mirkowych odroznien "ciapatych" chrześcijan. Bawili się dobrze, nic mi nie przeszkadzało ani innym. Byłam świadkiem jak rodzice tłumaczyli dzieciom ze oto Ci ludzie jadą
Muszę wam powiedzieć że śdm ma wpływ na wszystko, mieszkając niespełna kilometr od samych brzegów czuć w powietrzu swoistą "naprawę" całego miasta.
Ale może po kolei, mieszkam w Wieliczce, także najbliższe z możliwych miast do brzegów, wszystkie drogi i chodniki w naszym mieście zostały naprawione, pasy na jezdniach odmalowane, linie na drogach również, łącznie z tym że kursujące w mieście autobusy dostały nowe malowanie, a jeszcze wczoraj widziałem jak czyszczono sygnalizację świetlną,
@sbcs Masz rację, Kraków jest w tym momencie bardziej wyludniony niż zwykle, ale ma to związek z tym, że masę studentów wyjechało na wakacje. Od kąd pracuje w samym centrum to zauważam od kliku lat znaczny spadek ruchu w okresie lipiec-wrzesien i wrzesień - październik