@Vivec: @Endrius: Ja nie trawię groteski, więc wszystkie książki tego typu niezależnie od autora mi nie podchodzą. Próbowałem już z Dziennikami Gwiazdowymi, Cyberiadą, Mistrzem i Małgorzatą. To nie dla mnie.
  • Odpowiedz
Galopujaca skleroza. Szukam tytulu #ksiazki #sciencefiction w ktorej byl motyw przejazdu przez planete kolumny pojazdow, bujna wegetacja, wypadki i tylko tyle wiem. Tam bylo tez cos chyba o tym ze planeta zmienia pore roku i dlatego musza emigrowac polnoc poludnie ale glowy nie dam. Kiedys czytalam w zakamarkach pamieci pozostaly mi takie strzepy. Obstawiam klasyke sf. Moze ktos poratuje tytulem ?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miciek335: polecam bardzo. Nie jestem jakimś fanatykiem sf, obejrzę od czasu do czasu. Dla mnie niepamięć też była spoko, więc też Ci się spodoba. Plusem jest to, że dodano trochę humoru i całość jest naprawdę sympatyczna.
  • Odpowiedz
Byłem w kinie przedwczoraj. To jakie zostawił na mnie wrażenie jest niesamowite .

Byłem nastawiony sceptycznie po przeczytaniu opisu - jakieś Sci-Fi, kosmosy, ratowanie ziemi, myślę - Armageddon v2. Potem wpadłem na wasze opinie, a na sam koniec wybrałem się do Imax'a.

Było warto w 100%. Dawno tak długo nie zastanawiałem się o filmie po jego obejrzeniu. Jest kilka filmowych tytułów które wywarły na mnie podobny wpływ - tylko pare, a lubię kino
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach