@Gothagami: Większość schronisk to mordownie prowadzone wyłącznie z chęci zysku przez ludzi nie mających za grosz empatii w stosunku do zwierząt, którymi mają się opiekować. System finansowania opieki nad bezdomnymi zwierzętami powoduje, że z reguły im mniej firma prowadząca schronisko wyda na zwierzęta, tym większy ma zysk. Większość schronisk ma płaczliwe profile na facebooku prowadzone prawie zawsze przez wolontariuszy ( zazwyczaj dzieci, bo one o nic nie pytają ). Obraz
  • Odpowiedz
@rdza: Ale schroniska nie informują o tym, że pies potrzebuje nie tylko kochającego domu, ale też pomocy specjalisty... Rzadko są umieszczane informacje o tym jak pies może się zachować i należy się na to przygotować...

Mi się odechciewa współpracy z takimi schroniskami. 20 maja jest pierwsze spotkanie w schronisku, bardzo chcę pomagać, bo potrafię ze zwierzętami pracować i uważam, że moja pomoc może przydać się schronisku. Ale jak ktoś ma
  • Odpowiedz
Schroniska są pełne porzuconych i skrzywdzonych psów i kotów, które z dnia na dzień przestały być atrakcją dla ich właścicieli i straciły swój dom. Potraktowane okrutnie, niejednokrotnie porzucone na poboczu drogi bądź w lesie, w schronisku próbują na nowo odzyskać zdrowie, radość życia i wiarę w człowieka. Otaczane są troskliwą opieką, regularnie szczepione, sterylizowane oraz wyprowadzane na spacery. Tutaj uczą się na nowo współżycia z człowiekiem, co umożliwia im ponowne znalezienie przyjaznego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć!
Wraz z grupą z FB "Pies w Krakowie" organizujemy zbiórkę na rzecz schroniska dla psów i kotów w Skawinie. Zbieramy wszystko prócz pieniędzy tj; karmę, suplementy, koce, poduszki, ręczniki, akcesoria dla zwierząt - ogółem wszystko co pomoże przetrwać zwierzakom pobyt w chronisku. Akcja trwa do 26 lutego. Jeśli Ktoś chciały się przyłączyć proszę o kontakt lub zapraszam do w/w grupy na facebook - tam zostało utworzone wydarzenie przez Panią Kasie. Dziękujemy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z cyklu nieistniejące schroniska tatrzańskie.Schronisko na Polanie Pisanej (Bufet na Polanie Pisanej) .
W 1935 roku Stanisław Pitoń z Kościeliska wybudował na Polanie Pisanej niewielki budynek służący jako bufet.(na zdjęciu). W czasie wojny szałas używany był jako schronienie przez partyzantów i kurierów. Już podczas okupacji budynek dzierżawiło małżeństwo Berestków aresztowane przez Niemców w 1941 r. Spłonął w wyniku bitwy między oddziałami radzieckich partyzantów kapitana Potiomkina a oddziałami niemieckimi w styczniu 1945.
Po
B4loco - Z cyklu nieistniejące schroniska tatrzańskie.Schronisko na Polanie Pisanej (...

źródło: comment_vKmzg7cEL82uWujkwopY8pgZQ1T4t8Qq.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pilot1123: do 5 z Orlej zawsze wiary schodzi, bo cię przekimają, nie to co w Murowańcu. Znam historię, że obsługa wyganiała ludzi ze środka i zmuszeni byli spać na parapetach na zewnątrz, przy ujemnej temperaturze.
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi, bo w Bieszczadzie to byłam do tej pory tylko dwa razy, nie w wakacje i to samochodem, jak wygląda sprawa z noclegami w Bacówce pod Honem, w Jaworcu, Pod Małą Rawką i w Kolibie? Do tej spory, jeśli w schronisku, to spałam w Wetlinie, w Szkolnym (bardzo w porządku schronisko swoją drogą).

Miejsca trzeba rezerwować wcześniej czy może jest szansa, że bez rezerwacji uda się wcisnąć w wakacje do pokoju,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach