#wiedzmin #sapkowski #netflix

Tak sobie oglądam już 6 odcinek i stwierdzam, że Geralt to taki polski magister. Teoretycznie ma fach w ręku, jednak za ch@#$ja nie potrafi zarobić i w efekcie klepie biedę i tylko mądrzy się wściekając się na innych za swe niepowodzenia.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamietam jak kiedyś za gówniaka, gdzieś w podstawówce, na języku polskim mieliśmy za zadanie na lekcji napisać charakterystykę wymyślonego przyjaciela/przyjaciółki. Poleciałam z fantazją i opisałam czarną dziewczyną z rudymi włosami. Wtedy nie rozumiałam dlaczego nauczycielka tak dziwnie na mnie patrzyła.
Już wiem, czemu to był zły pomysł.

#wiedzmin #sapkowski #netflix
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Obejrzałem Wiedźmina. Ogólnie w porządku, nie żeby coś specjalnego, może parę rzeczy bym zmienił, ale ok, dobrze się bawiłem, a to w sumie najważniejsze.

Wchodzę na wykop:
Hurr durr
Murzyni
Hurr durr
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jvmaxxjv: No pamiętam, jak czytałem książki pierwszy raz. Za cholere nie wiedziałem co się dzieje w tych opowiadaniach. Dopiero za drugim razem doszukałem się w tym jakiegoś zabiegu (w przypadku kilku opowiadań), reszta chronologii nadal mnie rozbraja.
  • Odpowiedz
  • 41
#wiedzmin #netflix #sapkowski

Można już chyba śmiało powiedzieć, że Sapkowski nie dorósł do własnego dzieła. Jego postawa to wyraźnie "zapłaćcie i róbta co chceta, ja tu już jestem tylko od odcinania kuponów". Dlatego mnie bawią te argumenty z serii "Sapkowskiemu nie przeszkadza!". Sapkowskiemu nic nie przeszkadza, jak potrząśniesz przed nim sakiewką, to oczy mu się zaświecą, a wąs zakręci. Przy całej swojej niewątpliwej inteligencji, oczytaniu i talencie,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@Flaari No ale właśnie o to chodzi, że nie trzeba być nie wiadomo jakim ekspertem od kina i być po nie wiadomo jakich szkołach, by mieć podstawowe wyczucie smaku i sztuki oraz umieć ocenić już na etapie produkcji, czy adaptacja naszego własnego dzieła zmierza we właściwą stronę. Jestem przekonany, że Sapek takie wyczucie ma, a jednocześnie jestem też przekonany, że tylko grzecznie potakiwał i nie robił problemów z jakimiś swoimi "uwagami".
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 78
@Bethesda_sucks: sam dziś odpaliłem odcinek z polskiego wiedźmina, właśnie z tego opowiadania w dolinie kwiatów dla porównania i zgadzam się w 100%. Netflixowego barachła po 4 odcinku już nawet nie chce mi się oglądać i mówię to jako fan świata wiedźmina.
  • Odpowiedz
@Bethesda_sucks: ten montaż przemiany Yenn z przemianą Strzygi był ciekawym artystycznym wyborem. Nie widzę w tym infantylności. Właśnie w serialach można stosować takie zabiegi, w książce to niemożliwe.
  • Odpowiedz
Analiza stylometryczna dzieł Sapkowskiego:
Stylometria to ciekawy punkt przecięcia badań literackich, statystyki i analizy matematycznej. Badane utwory są analizowane wedle częstości występowania wyrazów, grup wyrazów i form gramatycznych. Po przemieleniu przez programy statystyczne wielu utworów wielu autorów zauważyć można ciekawe zależności - utwory tego samego autora wykazują największe podobieństwo wzajemne, dużo wyraźniejsze niż podobieństwa do innych utworów. Pisarze tworzący w tym samym okresie są do siebie bardziej podobni, niż tworzący 20-30 lat
KubaGrom - Analiza stylometryczna dzieł Sapkowskiego:
Stylometria to ciekawy punkt p...

źródło: comment_C4EOum1WbefhFFSyJzxtN6JUOImKaIh9.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@catkarol: Nie bardzo. To tylko wyimek wspomniany przy omówieniu analizy stylometrycznej 1500 polskich powieści. U Sapkowskiego bardzo ładnie widać to stopniowe przesunięcie czasowe w tę samą stronę w przestrzeni częstości i wyraźną różnicę między grupami utworów, u innych pisarzy jest to słabiej zauważalne, lub styl utworów jest szerzej rozstrzelany. Na przykład Gombrowicz mocno zmieniał sposób pisania utworów - Trans-Atlantyk wykazuje bardzo bliskie podobieństwo do Sienkiewicza, a "Opętani" bardziej do przedwojennych
  • Odpowiedz
@LizavietaNebulla: Sam się wgłębiam od niedawna. Wynajdywanie niewidocznych w inny sposób podobieństw jest interesujące. Czytałem niedawno analizę, gdzie badając częstość używanych słów stwierdzono, że wczesne powieści Tokarczuk wykazywały największe podobieństwo do... Żeromskiego.
  • Odpowiedz